W tej witrynie stosujemy pliki cookies. Standardowe ustawienia przeglądarki internetowej zezwalają na zapisywanie ich na urządzeniu końcowym Użytkownika. Kontynuowanie przeglądania serwisu bez zmiany ustawień traktujemy jako zgodę na użycie plików cookies. Więcej w Polityce Cookies.
Ukryj komunikat


Agnieszka Lingas–Łoniewska – kobieta wielofunkcyjna

Opublikowano: 2013-07-10
Sylwetka Agnieszki Lingas–Łoniewskiej.
To osoba niezwykła. Wiele lat pracowała zawodowo, na wysokim stanowisku, łączyła rolę matki, żony, kobiety pracującej w korporacji i … pisarki!!!

Już jako dziecko tworzyła niesamowite historie, miała masę pomysłów, jej wyobraźnia ciągle wymyślała coś nowego, niebywałego, wspaniałego! Spisywała swoje przemyślenia i opowieści w zeszytach. Marzyła o tym, by kiedyś napisać książkę. I to pragnienie wreszcie się ziściło.

Jej debiutancki tytuł „Bez przebaczenia” ukazał się w 2010r. Opowiada o losach kobiety i mężczyzny, łączącym ich uczuciu. O tym, co może się wydarzyć, gdy podejmie się taką, a nie inną decyzję. Czy samo uczucie, choćby było naprawdę silne i prawdziwe, ma szansę przetrwać wszelkie przeciwności losu? Czy przeszłość można wymazać, tak po prostu o niej zapomnieć, od niej się odgrodzić? Ta książka niesie za sobą głębokie przesłanie, wiele wniosków możemy z tej lektury wyciągnąć, wiele zrozumieć, przemyśleć, zastanowić się.

Na rynku kolejna pozycja w dorobku autorki, powieść „W szpilkach od Manolo”, opowiadająca o losach kobiety, która rozstaje się z pracą w korporacji, zaczyna pisać blog z recenzjami i prowadzi klubokawiarnię. To komedia, zabawna, choć nie pozbawiona realizmu. Główna bohaterka ma 35 lat, uwielbia chodzić w szpilkach, ma kota. Poznaje przystojnego mężczyznę, który zajmuje jej własne miejsce parkingowe. Jak to się skończy? Warto przeczytać, zaspokoić swoją ciekawość! Pośmiać się aż do bólu brzucha, świetnie bawić się z tą historią.

Agnieszka Lingas –Łoniewska prowadzi blog z recenzjami książek.. Bez czytania nie wyobraża sobie życia, chyba w takim samym stopniu jak bez pisania. Sprawia jej to wielką radość, robi to z ogromną pasją i zaangażowaniem. Promuje również polskich pisarzy i pisarki, swoich kolegów i koleżanki po fachu, zamieszczając na stronie internetowej „Czytajmy polskich autorów” konkursy, recenzje, wywiady z nimi.

Mieszka we Wrocławiu, wraz z mężem, synem Jakubem i córką Magdaleną. Jej książki są połączeniem sensacji i miłości, przyciągają całe rzesze fanów. Kocha zwierzęta i ostrą muzykę, ma ogromną masę pomysłów, które realizuje czasem w tempie ekspresowym. Potrafi zaskoczyć czytelnika, ale i wzruszyć go do łez. Kocha swoich bohaterów, żyje ich życiem, myśli o nich, utożsamia się z nimi, przynajmniej w momencie pisania o nich. Nie stroni od spotkań autorskich ze swoimi czytelnikami, czytuje też e-maile od nich i liczy się z ich zdaniem.

Najważniejsze dla niej to pozostać w zgodzie z samą sobą, z własnym sumieniem, nie iść do przodu po trupach i za wszelką cenę. Mieć szacunek dla siebie i nie gardzić własną osobą, nie rozpychać się łokciami i nie być zachłanną. Taka pozostaje, to normalna, sympatyczna kobieta, której sukces nie zmienił.

Bardzo lubi wypoczywać na świeżym powietrzu, na łonie natury. We własnym ogrodzie, czy też aktywnie, w ruchu, na rowerze. Spotkania z przyjaciółmi także są dla niej formą odpoczynku, relaksu.

Ukończyła filologię polską, ale nie w tym kierunku poszła jej początkowa kariera zawodowa. Wiele lat trwało, nim wreszcie zajęła się tym, co naprawdę przynosi jej radość, co kocha każdą komórką swojego ciała, co siedziało w niej latami i wreszcie powiedziało: dość! Musiała zostać pisarką! Nie miała innego wyboru.

Anna Grzyb
(anna.grzyb@dlalejdis.pl)

Fot. "Promocja książki "Szósty" z wydawnictwem Replika i portalem dlaLejdis.pl 8 marca 2012, klub "Zaklęte Rewiry", Wrocław




Społeczność
Reklama