W tej witrynie stosujemy pliki cookies. Standardowe ustawienia przeglądarki internetowej zezwalają na zapisywanie ich na urządzeniu końcowym Użytkownika. Kontynuowanie przeglądania serwisu bez zmiany ustawień traktujemy jako zgodę na użycie plików cookies. Więcej w Polityce Cookies.
Ukryj komunikat


Andaluzja – kraina słońca

Opublikowano: 2017-03-15
Podróż do Andaluzji.
Andaluzja ma wiele do zaoferowania. Nawet najbardziej wybredny turysta nie pozostanie obojętny na piękno tego hiszpańskiego regionu.

Ten południowy region Hiszpanii ma pełne zabytków miasta, gdzie kultura hiszpańska miesza się z arabską, wybrzeża z szerokimi plażami, a obok góry sięgające trzech tysięcy metrów. Każdy znajdzie tutaj cos dla siebie.

Barwne procesje
Semana Santa, czyli Wielki Tydzień poprzedzający Wielkanoc, to w całej Hiszpanii czas niezwykłych procesji. Słynie z nich szczególnie Sewilla, stolica regionu Andaluzji. Ulicami ciągną setki zakapturzonych postaci ze świecami w rękach, niektóre z nich mają nogi spętane łańcuchami, inne niosą krzyże. Obok procesji toczą się platformy, na których ustawione są figury świętych.

Miasto na skale
W głowie się kręci od ciągłych zmian kierunku, ale warto przemierzyć tę drogę, bo Ronda jest cudem. To miasto zawieszone na skalach po obu stronach wąwozu El Tajo,  którym płynie rzeka Guadalevin. Brzegi spina most Puente Nuevo, wzniesiony w 1793 r. Jeśli ktoś ma lęk wysokości, niech przechodząc nie spogląda w dół – do lustra wody jest około 100 metrów.

Warto zajrzeć do Casa del Rey Moro, nawet jeśli nie jest to dawny pałac jednego z mauretańskich królów, co sugeruje nazwa. Zbudowano go dopiero w XVIII w. Znany z pięknych mozaik, ogrodów pełnych drzew pomarańczy i schodów, które prowadzą w dół, aż do rzeki. Stopni jest aż 365 i wykuto je w skale w IV w., na życzenie rządzących wtedy miastem Maurów. Dzięki temu władcy zawsze mieli świeżą wodę na stołach.

Więcej niż pałac
Alhambra – warowny zespół pałacowy w Granadzie był dumą średniowiecznej architektury muzułmańskiej. Kiedy w 1492 r. przeszedł w ręce katolickich królów, ci wpadli w zachwyt. Marmurowe kolumny, sekretne dziedzińce z fontannami, wykładane ceramicznymi płytkami komnaty zdobione w geometryczne i roślinne wzory. Na szczęście katolicy nie zburzyli Alhambry po jej podboju. Alhambra po arabsku znaczy „niech Allah ma ją w opiece” – i może dlatego wciąż trwa.

Klaudia Kwiatkowska
(klaudia.kwiatkowska@dlalejdis.pl)

Fot. pixabay.com




Społeczność
Reklama