„Bieganie metodą Gallowaya” – recenzja

Recenzja książki „Bieganie metodą Gallowaya”.
Nigdy nie sądziłam, że o bieganiu można napisać książkę. Po przeczytaniu pozycji Jeffa Galloway uświadomiłam sobie tylko jak ograniczone było moje myślenie o sporcie, który sama uprawiałam.

Książka Bieganie metodą Gallowaya, w mojej opinii, powinna być obowiązkową pozycją dla biegaczy, zarówno tych, którzy zaczynają swoją przygodę z tym sportem, jak i tych, którzy biegają od lat. Łamie ona wiele stereotypów na temat biegania, rozwiewa wątpliwości dotyczące kwestii technicznych, jak również wyjaśnia niuanse fizjologiczno-anatomiczne ważne dla tego zagadnienia.

Bieganie metodą Gallowaya jest poradnikiem napisanym przez biegacza z ponad 40-letnim stażem dla innych biegaczy, mniej lub bardziej zaawansowanych. Autor jest wprawionym maratończykiem, byłym członkiem kadry olimpijskiej z wieloma sukcesami na końce. Obecnie zajmuje się trenowaniem innych biegaczy, zarówno zawodowców, jak i hobbistów. Można śmiało rzec, że Jeff Galloway jest weteranem tego sportu, gdyż zaczął go uprawiać już w wieku 13 lat. Nie sposób zatem odmówić mu zarówno wiedzy teoretycznej, jak i praktycznej nabytej w toku doświadczenia. Recenzowana pozycja nie jest jedyną w jego literackim dorobku.

Jeff Galloway w swojej książce zebrał wiele cennych wskazówek praktycznych, zarówno na temat kontuzji, odzieży, diet, jak i psychologicznych sposobów przełamywania kryzysów i spadku motywacji. Poruszył on chyba wszystkie kwestie związane z ta problematyką, nawet bieganie przez kobiety w ciąży oraz dzieci. Autor uczy, jak wypracować pewne kwestie techniczne związane z postawą w czasie biegów, a także zapobiegać urazom i kontuzjom stosując środki zaradcze.

Dzięki wskazówkom zawartym w recenzowanej pozycji każdy biegacz może sam wypracować sobie program treningowy dostosowany do własnego organizmu oraz posiadanych możliwości i zakładanych celów. Zaletą książki jest jasny podział omawianych zagadnień, stąd też łatwo można sięgnąć do różnych kwestii w razie potrzeby, np. nieoczekiwanej kontuzji.

Ja dzięki tej książce poznałam tajniki tego sportu, które z powodzeniem przeniosłam do własnej aktywności. Zweryfikowałam swoją dotychczasową, jak się okazało ubogą wiedzę i to samo polecam innym biegaczom. Myślę, że wielu z nich, niezależnie od stopnia zaawansowana, znajdzie mniej lub więcej wskazówek do wykorzystania podczas swoich treningów.

Barbara Drapikowska
(barbara.drapikowska@dlalejdis.pl)

Jeff Galloway, „Bieganie metodą Gallowaya”, Gliwice, Helion, 2017.




Społeczność

Newsletter

Reklama



 
W tej witrynie stosujemy pliki cookies. Standardowe ustawienia przeglądarki internetowej zezwalają na zapisywanie ich na urządzeniu końcowym Użytkownika. Kontynuowanie przeglądania serwisu bez zmiany ustawień traktujemy jako zgodę na użycie plików cookies. Więcej w Polityce Cookies. Ukryj komunikat