W tej witrynie stosujemy pliki cookies. Standardowe ustawienia przeglądarki internetowej zezwalają na zapisywanie ich na urządzeniu końcowym Użytkownika. Kontynuowanie przeglądania serwisu bez zmiany ustawień traktujemy jako zgodę na użycie plików cookies. Więcej w Polityce Cookies.
Ukryj komunikat


„Dogoterapia w pigułce” – recenzja

Opublikowano: 2017-11-13
Recenzja książki „Dogoterapia w pigułce”.
Niezwykle cenna publikacja, która pozwala poszerzyć naszą wiedzę z zakresu leczenia różnych schorzeń poprzez kontakt z psami.

Dogoterapia, zwana również kynoterapią to leczenie różnych dolegliwości przy udziale psów. W ostatnich latach jest ona bardzo gorącym tematem. Zwolennicy tego typu terapii podkreślają niezwykłe właściwości lecznicze psów. Autorka książki wymienia najważniejsze cechy, jakie powinny posiadać czworonogi wykorzystywane do pracy terapeutycznej. Nie wszystkie psy mają bowiem ku temu predyspozycje. Wybór odpowiednego szczeniaka to dopiero połowa sukcesu. Psy wykorzystywane w dogoterapii wymagają bowiem wielu systematycznych szkoleń. Publikacja zawiera historię kynoterapii, podstawowe założenia Kodeksu Kynoterapeuty, a także przykłady ćwiczeń, które możemy wykonać z własnymi pupilami. Marta Paszkiewicz pokazuje przykłady chorób, w przypadku których takie metody leczenia potrafią zdziałać cuda. Wspomina tutaj o leczeniu dzieci z autyzmem, zespołem Downa czy porażeniem mózgowym. Korzystnie wpływa na nie już sam fakt bliskości zwierząt, możliwość ich przytulenia czy pogłaskania, które wyciszają i uspokajają. Dogoterapia wspomaga także leczenie chorób nowotworowych. Psy pomagają odzyskać siłę i motywację do walki o zdrowie i życie, które są w tym przypadku niezwykle istotne.

Lektura została napisana jasnym i zrozumiałym językiem. Jest pozbawiona skomplikowanego, naukowego słownictwa, co jest dla mnie ogromnym plusem. Pomimo niewielkiej objętości zawiera wszystkie najistotniejsze informacje dotyczące dogoterapii i jej wykorzystania w kontekście leczenia różnych rodzajów schorzeń i niepełnosprawności. Wiedza zawarta w książce jest oparta na doświadczeniach osób zajmujących się tą dziedziną na co dzień. Bibliografia i strony internetowe, które zostały wykorzystane do sporządzenia publikacji są niezwykle cennym źródłem wiedzy i zapoznanie się z nimi będzie doskonałym uzupełnieniem lektury.

Książka w stu procentach potwierdza powiedzenie, że pies jest najlepszym przyjacielem człowieka. Nigdy wcześniej nie zagłębiałam się w szczegóły kynoterapii, jednak książka ta niesamowicie rozbudziła moją ciekawość i w najbliższym czasie z pewnością sięgnę po inne publikacje o tej tematyce. „Dogoterapia w pigułce” to doskonała książka nie tylko dla osób zajmujących się zawodowo dogoterapią, lecz dla wszystkich zainteresowanych tą tematyką. Z pewnością pozwoli ona poszerzyć Waszą wiedzę z tego zakresu i zmieni sposób postrzegania na czworonożnych pupili.

Beata Jabłońska
(beata.jablonska@dlalejdis.pl)

Marta Paszkiewicz, „Dogoterapia w pigułce”, Konin, Wydawnictwo Psychoskok, 2017 r.




Społeczność
Reklama