W tej witrynie stosujemy pliki cookies. Standardowe ustawienia przeglądarki internetowej zezwalają na zapisywanie ich na urządzeniu końcowym Użytkownika. Kontynuowanie przeglądania serwisu bez zmiany ustawień traktujemy jako zgodę na użycie plików cookies. Więcej w Polityce Cookies.
Ukryj komunikat


Dzień babci i dziadka w wyjątkowej oprawie

Opublikowano: 2015-01-16
Prezenty na Dzień Babci i Dziadka w postaci cennych monet, numizmatów, czy medali.
Coraz częściej wręczamy dziadkom niebanalne i jednocześnie wartościowe podarunki.

Polacy coraz częściej wybierają na prezent monety kolekcjonerskie z całego świata. Wraz z rosnącą popularnością pojawiają się też pytania o to, czy każda moneta jest zawsze… monetą? Moneta czy numizmat?

Na początek należy ustalić kiedy mamy do czynienia z monetą a kiedy z numizmatem lub medalem. Monety są oficjalnym środkiem płatniczym. Oczywiście najczęściej wartość wybita na monecie jest znacząco niższa niż wartość samej monety, niemniej jednak stanowi potwierdzenie rzetelności instytucji, która daną monetę wybiła. Medale do złudzenia przypominają monety, jednak nie mają wartości wybitej na awersie lub rewersie i nie stanowią oficjalnych środków płatniczych.
Podobnie rzecz się ma w przypadku numizmatów. To nazwy używane w sytuacji kiedy danego wyrobu nie można nazwać monetą. Obecnie rynek zalewany jest właśnie numizmatami i medalami. Poza tym, że nie są one oficjalnie zatwierdzane przez żadne instytucje, to często trudno określić ich realną wartość i to jak cena może zmieniać się w przyszłości.
Z monetą mamy zatem do czynienia wtedy gdy jej producent na rewersie wybija określony nominał, oczywiście za pełną aprobatą kraju z którego on pochodzi. W świecie monet kolekcjonerskich, na rewersie znajdziemy bardzo często wizerunek Królowej Elżbiety. Co ciekawe niekoniecznie przedstawianej jako monarchini brytyjska. Bogatą ofertę monet kolekcjonerskich oferują mennice z takich krajów jak Kanada, Australia czy Nowa Zelandia. Warto przypomnieć więc, że Królowa Elżbieta II jest również głową państwa właśnie w tych krajach. Podobnie jak w wielu egzotycznych wyspach Oceanii, których nominały także znajdziemy na monetach. Dziś panowanie brytyjskiej królowej jest echem dawnego imperium i ma wymiar symboliczny, ale estetyka monet z pewnością na tym nie cierpi.  
Jak zatem widać, wybierać powinniśmy głównie wśród monet, gdyż to one mogą być prezentem, który w kiedyś ma szansę na zyskanie większej wartości, nie tylko sentymentalną. Chodzi oczywiście o czynnik kolekcjonerski.
Tu pojawia się jeszcze jedno rozróżnienie. To różnica między monetami kolekcjonerskimi a tzw. monetami lokacyjnymi (nazywanymi też bulionowymi). W pierwszym przypadku decydujące znaczenie ma wartość kolekcjonerska. Z kolei monety lokacyjne, jak już wspominaliśmy, bite są przede wszystkim z myślą o lokacie w kruszec. Przykładem takich monet są, omawiane w pierwszej części, słynny Krugerrand z RPA czy Wiedeńscy Filharmonicy.
Jak już wspomnieliśmy monety kolekcjonerskie są bite jako oficjalne środki płatnicze. Co pewien czas pojawiają się też monety z serii okolicznościowych o nietypowych nominałach.

Monety idealne dla babci i dziadka

Monety kolekcjonerskie od czasu do czasu emituje w Polsce NBP, jednak wspomniana oferta z mennic kanadyjskiej (Canadian Mint), australijskiej (Perth Mint) czy nowozelandzkiej (New Zeland Mint) to gratka nie tylko dla wytrawnych kolekcjonerów ale również dla tych, którzy poszukują niezwykłego prezentu dla bliskiej osoby lub dopiero zaczynają przygodę w świecie monet.
Wachlarz możliwości jest ogromny. Osoby lubiące tradycyjną formę mogą zdecydować się na jedną ze wspomnianych monet lokacyjnych w wersji złotej lub srebrnej. W sprzedaży pojawią się zestawy dwóch monet, sprzedawcy dodają, podobnie jak w przypadku sztabek, specjalne etui, które podkreślają wyjątkowy charakter prezentu.
Osoby poszukujące bardziej wyszukanych form mają jeszcze większy wybór. Wartościowy prezent dla babci lub dziadka? Doskonałym przykładem jest seria monet z australijskimi zwierzętami wydana przez słynną mennicę Perth Mint. To srebrne monety z kolorowymi wizerunkami egzotycznych zwierząt z australijskiego buszu jak Opos czy Kolczatka. Seria zyskała cieszy się dużą popularnością na świecie i pojawiają się jej kolejne edycje z ptakami, czy zwierzętami z pustynnej części Australii.

Uniwersalne piękno

Na srebrnych monetach popularne są również inne motywy nawiązujące do pór roku czy świąt. Nie jest więc problemem znalezienie odpowiedniego dla nas wzoru z zimową scenerią, życzeniami czy wizerunkiem znanych sportowców jak Muhammad Ali.
Najwięksi producenci na świecie nie ustają w poszukiwaniach niezwykłych tematów. Emitowaną przez Royal Canadian Mint serię "Mapa Nieba" otwiera niesamowita moneta "Wyprawa", przedstawiająca Indian wyruszających na nocne polowanie przy świetle gwiazd, które wykonane są z materiału fluorescencyjnego i świecą w ciemności. Z kolei wizerunek Królowej Elżbiety umieszczony na rewersie monety przypomina, że mamy do czynienia z pełnoprawnym środkiem płatniczym i produktem z wykonanym z czystego srebra.
Kiedy wybieramy monetę idealną na prezent możemy również zwrócić uwagę na to w jakim nakładzie została wybita. Taki parametr może decydować o przyszłej wartości kolekcjonerskiej. Przykładowo moneta z mennicy nowozelandzkiej z Sikorką w zimowej scenerii, dodatkowo zdobiona czerwonymi kryształkami Swarovskiego została wybita w nakładzie 7,5 tysiąca sztuk na cały świat.
Wśród motywów znajdziemy też noworoczne nawiązujące do nadchodzącego Chińskiego roku kozła, z wizerunkiem młodego koziołka, czy niezwykłą serię monet nawiązujących do Feng Shui. Te ostatnie bite są w srebrze i zawierają kolorowane wizerunki zwierząt związanych z tą dalekowschodnią filozofią.
W krajach takich jak Kanada, Australia czy Niemcy kupowanie monet w prezencie świątecznym jest już zakorzenioną tradycją. Odkrywanie nowych wzorów to dla wielu mieszkańców tych krajów coś więcej niż kolekcjonerstwo. Warto jeszcze raz przypomnieć, że kruszec z którego są wykonane takie prezenty ma wartość ponadczasową.





Społeczność
Reklama