„Fanklub bułeczek z rozmarynem” – recenzja

Opublikowano: 2015-07-26
Recenzja książki „Fanklub bułeczek z rozmarynem”.
Toskania – włoska kraina ogrodów oliwnych, winorośli i nadmorskich plaż. Piękne widoki w połączeniu z doznaniami smakowymi dań i napojów nie mogą stworzyć nic innego niż ponadprzeciętna przyjemność.

Aleksandra Seghi jest absolwentką filologii włoskiej na Uniwersytecie Warszawskim. Od siedemnastu lat mieszka w Toskanii, pracuje w radiu, przygotowuje informacje dla Polaków, ale to także autorka „Smaków Toskanii” czy „Słodkich pieczonych kasztanów”. Pasjonuje się gotowaniem i tworzeniem biżuterii.

Jej najnowsza książka „Fanklub bułeczek z rozmarynem” to połączenie przewodnika turystycznego z dziennikiem i książką kucharską. Włoskie combo pozwala zaczerpnąć ducha sjesty i śródziemnomorskiego słońca. Ja jako czytelniczka czułam się bardzo zrelaksowana, niemal jak na wakacjach, ponieważ teksty pani Aleksandry wyzwalają naprawdę pozytywną energię, a ona sama zaraża odbiorców swoim szczęściem. Chodząc razem z nią po toskańskich uliczkach, zaglądając w pachnące świeżym chlebem zaułki, zbierając owoce prosto z drzew i odwiedzając najpyszniejsze knajpy w regionie można odpłynąć, zarówno jako turysta, jak i krytyk kulinarny. Tytułowe bułeczki z rozmarynem, to jedno z kultowych dań serwowanych przez autorkę na wieczorach autorskich. Wypieki są tak popularne i smaczne, że czytelnicy pani Aleksandry założyli ich fanklub, do którego dołączyć może każdy. A to tylko jedna z bardzo wielu anegdot, powiązanych z potrawami lub miejscami w Toskanii, o których przeczytamy w „Fanklubie bułeczek z rozmarynem”.

Przepisy umieszczone w książce są przetestowane przez autorkę (oraz jej rodzinę, sąsiadów, znajomych), dlatego można w pełnym zaufaniu zgromadzić wymienione składniki i samemu krok po kroku przygotować danie, o którym akurat czytaliśmy. Pani Aleksandra, z racji tego, iż prowadzi blog kulinarny, obfotografowuje każdą z przyrządzanych potraw, dlatego ich zdjęcia również odnajdziemy w książce.

Fanklub bułeczek z rozmarynem” jest lekturą lekką, przyjemną, zabawną i rozkoszną. Podczas polskich fali upałów pogoda rozpieszcza nas tak, jak Włochów, więc jak najbardziej polecam lekturę o Toskanii i świetnych przepisach kulinarnych regionu.

Joanna Swojak
(joanna.swojak@dlalejdis.pl)

Aleksandra Senghi, „Fanklub bułeczek z rozmarynem, czyli ciąg dalszy toskańskich opowieści ze smakiem”, Wydawnictwo Świat Książki, Warszawa 2015




Społeczność
Reklama


 
W tej witrynie stosujemy pliki cookies. Standardowe ustawienia przeglądarki internetowej zezwalają na zapisywanie ich na urządzeniu końcowym Użytkownika. Kontynuowanie przeglądania serwisu bez zmiany ustawień traktujemy jako zgodę na użycie plików cookies. Więcej w Polityce Cookies. Ukryj komunikat