W tej witrynie stosujemy pliki cookies. Standardowe ustawienia przeglądarki internetowej zezwalają na zapisywanie ich na urządzeniu końcowym Użytkownika. Kontynuowanie przeglądania serwisu bez zmiany ustawień traktujemy jako zgodę na użycie plików cookies. Więcej w Polityce Cookies.
Ukryj komunikat


„Już jesteś martwa” - recenzja

Opublikowano: 2017-11-11
Recenzja książki „Już jesteś martwa”.
Przyjemna wycieczka zmienia się w krwawą tragedię, „Już jesteś martwa” trzyma w napięciu do ostatniej strony.

Czytam dużo kryminałów i choć to mój ulubiony gatunek, to rzadko kiedy thrillery faktycznie wywołują u mnie gęsią skórkę. Sporadycznie trafiają się książki, od których ciężko mi się oderwać. Są wciągające, ale lekkie i łatwe do zapomnienia. Z „Już jesteś martwa” było jeszcze inaczej. Nie mogłam spędzać z nią takiej ilości czasu na jaką miałam ochotę, bo najzwyczajniej w świecie działała na moje emocje zbyt dobrze.

Jessica, bohaterka powieści, zaprosiła siostrę na przelot balonem. Urodzinowy prezent jednak szybko przekształcił się w totalny koszmar. Zachwyceni widokami pasażerowie wycieczkowego lotu zobaczyli zupełnie coś innego niż się spodziewali. Tajemniczy mężczyzna zabił kobietę z zimną krwią. On również ich zauważył i ruszył w pościg za przerażonymi świadkami. Następuje walka z czasem i emocjami. Jednak tylko Jessica przeżyje lot balonem jako jedyna, która widziała twarz mordercy. Kobieta wie, że jest w niebezpieczeństwie  i choć pamięć płata jej figle, to jest przekonana, że musi uciekać.

Od pierwszych stron zaskoczył mnie warsztat autorki. Bolton prowadzi świetną, dynamiczną narrację i doskonale buduje napięcie. Główny wątek wciąga niesamowicie, a strach bohaterki oddany jest tak wiernie, że nie sposób nie przeżywać tych samych emocji co ona. Równolegle do wspomnianej historii poznajemy kolejne sceny z przeszłości Jessicy, w których czai się kolejna tajemnica, równie mroczna jak umysł bezlitosnego mordercy. Pomysł na taką podwójną fabułę jest naprawdę świetny, a lektura na długo zapada w pamięć.

Powieść Sharon Bolton jest zdecydowanie niebanalna. Gra na emocjach i ciężko się od niej oderwać.  Książka trzyma w napięciu, a odkładając ją, nie sposób przestać myśleć, co stanie się dalej. Mrok otacza nie tylko mordercę i jego intrygującą rodzinę, ale i uciekającą przed nim kobietę, której przeszłość również skrywa niebezpieczne tajemnice rodzinne. Z początku fabuła może wydawać się zbyt prosta, a intryga zbyt łatwa do przewidzenia, jednak wraz z rozwojem akcji książka zaskakuje. Dobra narracja pozwala z łatwością wyobrażać sobie kolejne sceny.

Już jesteś martwa” to thriller wyróżniający się na tle innych. Nie tylko przykuwającą wzrok okładką, a warsztatem literackim, pomysłem i trzymającą w napięciu historią. Na pewno żaden fan powieści kryminalnych nie będzie zawiedziony. To książka, którą warto przeczytać.

Joanna Złomańczuk
(joanna.zlomanczuk@dlalejdis.pl)

Sharom Bolton, „Już jesteś martwa”, Warszawa, Wydawnictwo Amber, 2017




Społeczność
Reklama