Kulinarna wyprawa do źródeł oryginalnego smaku

Opublikowano: 2018-10-11
Warsztaty z Kurczakiem Zagrodowym
Marka Zagrodowy zaprosiła blogerów w podróż do czasów staropolskiego ucztowania. W promiennej scenerii ostatniego dnia lata, mogli oni przeżyć pełną dobrego smaku kulinarną przygodę.

To było niezwykłe spotkanie. Poprowadził je szef kuchni Muzeum Pałacu Króla Jana III w Wilanowie, pasjonat i odtwórca historycznych smaków – Maciej Nowicki. Uczestnicy przygotowali wyjątkowe dania z Kurczakiem Zagrodowym. Za inspirację posłużyły dawne receptury, a wszystko odbyło się w stylowym dworku na terenie wilanowskiej rezydencji królewskiej.

W pierwszej części spotkania eksperci ds. hodowli w firmie Sedar przedstawili najważniejsze informacje na temat hodowli drobiu w Polsce. Goście spotkania poznali unikalne cechy Kurczaka Zagrodowego, decydujące o jego walorach smakowych i odżywczych – takie jak długość i sposób chowu czy sposób żywienia. Kurczak Zagrodowy chowany jest wyłącznie w małych, rodzinnych gospodarstwach i ma całoroczny dostęp do zagrody na świeżym powietrzu. Co więcej, jego chów trwa o połowę dłużej niż chów zwykłych kurcząt. Przedstawione przez ekspertów informacje dowiodły, że warto świadomie wybierać mięso i zwracać uwagę na jego pochodzenie.

Kolejną część poprowadził Maciej Nowicki – ekspert w dziedzinie kuchni staropolskiej. Rozpoczął od oprowadzenia gości po ogrodzie rekonstruktorskim i opowiedział o uprawianych tam warzywach i roślinach. Było to znakomitym wprowadzeniem w tematykę bogactwa smaków dawnej kuchni. Jej nieodłącznym elementem był również oczywiście drób, obecny w wielu recepturach w pierwszych polskich książkach kucharskich. Na dawnych przepisach, twórczo dostosowanych do współczesnych trendów, zostały oparte warsztatowe dania. Wspólnie z Maciejem Nowickim blogerzy przygotowali rosół polski z pielmieniami, Kurczaka Zagrodowego na dyni w kminie i kolendrze, leguminę drobiową z kalafiorami i rakami oraz kurczęcia z agrestem i anyżem.

Po wspólnym gotowaniu przyszedł czas na celebrację posiłku i nieśpieszne rozmowy o istocie dobrego jedzenia. Uczestnicy wspólnie dzielili się osobistymi refleksjami dotyczącymi szeroko pojmowanej idei „slow”. Podkreślali, iż obejmuje ona podejście do wyboru produktów, przykładanie wagi do jakości jedzenia, ale też w wymierny sposób przekłada się na cały styl życia. W tematykę poruszaną przy stole idealnie wpisały się warsztaty kaligraficzne, poprowadzone przez pałacowego skrybę. Kaligrafia jest rodzajem sztuki o zachwycającym efekcie, dla osiągnięcia którego konieczna jest jednak staranność, skupienie, wyłączenie się z codziennego pędu. Tak jak w dzisiejszej filozofii „slow life”.

Zaproszeni goście podkreślali wyjątkowość warsztatów, które były dla nich źródłem ciekawej wiedzy. Podobnie jak poprzednie, tak i to spotkanie marki Zagrodowy miało unikalną atmosferę. Po raz kolejny dowiodło, że wartość dobrych produktów, wiedza o ich pochodzeniu i świadomy wybór są dziś naprawdę niezwykle istotne.

Fot. Zagrodowy
Informacja prasowa




Społeczność
Reklama


 
W tej witrynie stosujemy pliki cookies. Standardowe ustawienia przeglądarki internetowej zezwalają na zapisywanie ich na urządzeniu końcowym Użytkownika. Kontynuowanie przeglądania serwisu bez zmiany ustawień traktujemy jako zgodę na użycie plików cookies. Więcej w Polityce Cookies. Ukryj komunikat