W tej witrynie stosujemy pliki cookies. Standardowe ustawienia przeglądarki internetowej zezwalają na zapisywanie ich na urządzeniu końcowym Użytkownika. Kontynuowanie przeglądania serwisu bez zmiany ustawień traktujemy jako zgodę na użycie plików cookies. Więcej w Polityce Cookies.
Ukryj komunikat


„Masaż tantryczny. Stymulująca moc erotycznego dotyku” – recenzja

Opublikowano: 2017-02-07
Recenzja książki „Masaż tantryczny. Stymulująca moc erotycznego dotyku”.
W każdej z nas drzemie namiętność i pasja. Niekiedy trzeba ją po prostu obudzić.

Masaż tantryczny wyróżnia zmysłowość dotyku i postawa medytacyjna. To tajemnica stymulacji czakr oraz innych obszarów energetycznych, wzmagających siły witalne i rozniecających pożądanie seksualne” – taką treść niesie ze sobą opis książki. Ale czy rzeczywiście tak jest? Nie dowiesz się, póki nie spróbujesz mawiają...

Tantra jest prastarym kunsztem zmysłowego dotykania ciała. Jej dobroczynne działanie nie skupia się jedynie na zacieśnieniu relacji z partnerem, więcej! Dzięki masażowi możemy odnależć naszą witalność, energię i poznać naszą cielesność – związać się z nią. Niektóre kobiety decydują się na skorzystanie z usług salonu, który oferuje owe uciechy cielesne. Mimo że „nic co ludzkie, nie jest nam obce” temat ten pozostaje w granicach tabu.

Pewna czeska redaktorka portalu Idnes.cz postanowiła przełamać swój strach i poszła do salonu, aby przekonać się czym owa tantra właściwie jest. Spotkanie przybrało czerwone barwy i zakończyło się ekstazą. Agata Chabierska dla portalu Polki.pl pisze: „Masażystka powoli zbliża się do okolic genitaliów i najpierw dotyka ich zewnętrznych części, ugniatając i rozmasowując, a potem, w przypadku braku protestu klientki, który oczywiście w takim stanie trudno nawet wyartykułować, zaczyna masować wnętrze pochwy. Podobno trudno «nie odlecieć»”.

A co do samej książki – uczy nas masażu tantrycznego od podstaw. Estetyczne fotografie oraz ryciny ukazują sposób, w jaki należy dotykać partnera, aby zaznał rozkoszy. Krok po kroku edukuje jak osiągnąć pięć stopni zmysłu tantrycznego. Może być idealnym dopełnieniem zimnych miesięcy i zająć się nudą w związku. Twoje libido ostatnio spadło? Twój partner spędza zbyt wiele czasu w ramionach Internetu? Dzięki tej książce może spędzić je w twoich objęciach... i nie tylko. „Masaż tantryczny” pozwoli wam odkryć namiętność na nowo i rozbudzić, niekiedy uśpione, zmysły.

Klaudia Rogaczewska
(klaudia.rogaczewska@dlalejdis.pl)

Kalashatra Govinda, Masaż tantryczny. Stymulująca moc erotycznego dotyku, Wydawnictwo Vital, Białystok 2016




REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
Społeczność
Reklama