„Młody bóg z pętlą na szyi. Psychiatryk” - recenzja

Opublikowano: 2019-06-19
Recenzja książki „Młody bóg z pętlą na szyi. Psychiatryk”.
Jak wygląda pobyt w szpitalu psychiatrycznym? Czym charakteryzuje się zaburzenie borderline i jak je oswoić? Do czego może doprowadzić autoagresja, używki i próby samobójcze?

„Młody bóg z pętlą na szyi. Psychiatryk” to pierwsza część autobiograficznego cyklu Anki Mrówczyńskiej, opowiadającego o jej zmaganiach z zaburzeniem borderline. Książka jest dziennikiem spisanym podczas pobytu autorki w zamkniętym szpitalu psychiatrycznym. Wstrząsająca i do bólu prawdziwa relacja przepełniona jest smutną szpitalną codziennością, zmaganiami Anki z samą sobą oraz mnóstwem małych kroków na drodze do normalności.

Powieść zaczyna się w momencie, gdy po tygodniach nadużywania alkoholu, cięcia się i myśli samobójczych autorka decyduje się prosić o pomoc. Dzwoni do Centrum Interwencji Kryzysowej, gdzie umawia się na wizytę u psycholog. Rozmowy z nią dodają Ance otuchy i odwagi, by wytrzymać do terminu spotkania z psychiatrą. Tam z kolei otrzymuje skierowanie na Oddział Dzienny Leczenia Nerwic, na terapię grupową, która ma pomóc kobiecie otworzyć się przed innymi i zacząć mówić o swoich emocjach. To jednak okazuje się zbyt mało. Bohaterka zostaje przeniesiona do zamkniętego ośrodka psychiatrycznego, gdzie przez kolejne 39 dni poddaje się leczeniu epizodu depresji i osobowości borderline.

Zaburzenie bordeline, czyli osobowość z pogranicza, cechuje się częstymi wahaniami nastroju, myśleniem czarno-białym, niestabilnością w emocjach i relacjach z innymi oraz lękiem przed byciem odrzuconym. Do tego pociąga za sobą zachowania autodestrukcyjne, uczucie pustki i braku celu w życiu. Te cechy i zachowania charakteryzują bohaterkę - narratorkę powieści. Anka Mrówczyńska wnikliwie i bez wstydu pisze o kłębiących się w niej myślach i emocjach, które wywołują. Dzień po dniu śledzimy jej zmagania na oddziale oraz reakcje na sytuacje, które ją spotykają. Nieopisanym wsparciem dla kobiety jest jej narzeczony, którego pieszczotliwie nazywa Mrówkiem. Codziennie odwiedza ją w szpitalu, robi zakupy, rozmawia, pisze SMS-y i stara się przemówić do rozsądku, gdy kontrolę przejmuje autodestrukcyjna część osobowości Anki. Ponadto pracownicy szpitala – pani psycholog, pani ordynator, doktor Cz., pielęgniarki, salowa – zapewniają pomoc i podnoszą na duchu w trudnych chwilach.

„Młody bóg z pętlą na szyi. Psychiatryk” to niełatwa i z pewnością mało przyjemna lektura, ale bardzo cenna. Anka Mrówczyńska zabiera czytelnika w emocjonalną podróż po świecie wewnętrznym osoby z borderline, zanurza w myśli, obawy i rozterki, które towarzyszą jej na co dzień i pomaga zrozumieć kierujące nią schematy. Debiutancka powieść zyskała uznanie wśród magazynów „Charaktery”, „Kwartalnik Psychiatra”, „Psychiatria i Psychoterapia”. Polecana jest w szczególności studentom psychiatrii, psychologii i psychoterapii oraz początkującym lekarzom, ale też osobom zmagającym się z borderline oraz ich bliskim.

Po raz drugi miałam przyjemność zapoznać się z twórczością Anki Mrówczyńskiej. Rozpoczęciem była lektura powieści „Borderline: Autoterapia, czyli o sprawach poważnych z solidną dawką autoironii”, gdzie autorka ujęła mnie swoją szczerością i humorem. Choć „Młody bóg z pętlą na szyi. Psychiatryk” zamiast uśmiechu wywołuje niepokój i przygnębienie, lektura bardzo mnie wciągnęła, skłoniła do refleksji i dodała otuchy w walce o życie. Polecam każdemu.

Joanna Puternicka
(joanna.puternicka@dlalejdis.pl)

„Młody bóg z pętlą na szyi. Psychiatryk”, Anka Mrówczyńska, Wydawnictwo Psychoskok,, Konin, 2019 r.




Społeczność
Reklama


 
W tej witrynie stosujemy pliki cookies. Standardowe ustawienia przeglądarki internetowej zezwalają na zapisywanie ich na urządzeniu końcowym Użytkownika. Kontynuowanie przeglądania serwisu bez zmiany ustawień traktujemy jako zgodę na użycie plików cookies. Więcej w Polityce Cookies. Ukryj komunikat