W tej witrynie stosujemy pliki cookies. Standardowe ustawienia przeglądarki internetowej zezwalają na zapisywanie ich na urządzeniu końcowym Użytkownika. Kontynuowanie przeglądania serwisu bez zmiany ustawień traktujemy jako zgodę na użycie plików cookies. Więcej w Polityce Cookies.
Ukryj komunikat


„Moje zdrowe przepisy” – recenzja

Opublikowano: 2014-10-29
Recenzja książki „Moje zdrowe przepisy”.
Beata Pawlikowska po raz kolejny zaprasza swoich czytelników w podróż, tym razem niezwykłą, bo podróż po dżungli zdrowia.

We wrześniu ukazała się książka Beaty Pawlikowskiej będąca kolejną częścią serii p.t. „W dżungli zdrowia”.

Moje zdrowe przepisy” składa się z dwóch części.

Pierwsza część trochę nawiązuje do poprzedniej książki Pawlikowskiej tj. „W dżungli zdrowia”. Autorka wyjaśnia skąd wzięła się w niej potrzeba zmiany dotychczasowych nawyków żywieniowych, dlaczego uwierzyła w stwierdzenie „jesteś tym, co jesz” i przekonała się do sklepów z żywnością organiczną. Opisuje, co kiedyś myślała na temat wegetarianizmu i wegan, a co spowodowało, że stała się jedną z nich. Swoje poglądy na tematy zdrowia i żywienia przedstawia w charakterystyczny dla siebie sposób, nie próbuje na siłę „nawrócić” czytelnika na wegetarianizm, pokazuje raczej, że dzięki odpowiedniej diecie można wyglądać i czuć się lepiej, mieć więcej energii i pozbyć się różnego rodzaju dolegliwości zdrowotnych.

Jaka jest odpowiednia dieta według Beaty Pawlikowskiej? Przede wszystkim oparta na zdrowej, nieprzetworzonej żywności, prostych składnikach, bez półproduktów, mrożonek, czy konserw. Pawlikowska dokładnie wyjaśnia, dlaczego w swojej kuchni nie używa np. mieszanek przypraw, bulionów w kostkach, wszelkiego rodzaju oliwy i olejów, mleka, czy mięsa. Gotuje w szklanych garnkach, przygotowuje potrawy na jeden raz, tak, aby nie przechowywać zbyt długo niczego w lodówce, nie ma kuchenki mikrofalowej, stara się jak najmniej używać soli (jeśli już musi to stosuje różową himalajską), masła, czy margaryny, niczego nie smaży na tłuszczu.

Ta część książki zawiera również przedstawienie zasad kuchni pięciu przemian wraz z pogrupowaniem składników ze względu na żywioły i smaki w bardzo przydatnej alfabetycznej liście.

Druga część książki zawiera przepisy na dania, które sama przygotowuje i poleca Beata Pawlikowska oczywiście zgodnie z zasadami kuchni pięciu przemian. Znajdziemy tu dokładnie opisane (składniki, kolejność dodawania, proporcje) sposoby przygotowywania dań głównych z brokułami, ciecierzycą, soczewicą, fasolą, różnego rodzaju kaszami, szpinakiem np. kapusta zimowa z grzybami i soczewicą, czy kasza quinoa z cukinią, zup np. krem z dyni, zupa jarzynowa z soczewicą, owsianek, koktajli, soków, czy sałatek np. sałatka wiosenna z kaszą gryczaną.

Moje zdrowe przepisy” są źródłem naprawdę prostych, aromatycznych i smacznych dań, które można przygotować z łatwo dostępnych i nie drogich składników. Tą książką Beata Pawlikowska może przekonać nie jednego czytelnika do zmiany swojego sposobu żywienia i polepszenia tym samym swojego zdrowia.

Anna Pytel
(anna.pytel@dlalejdis.pl)

Beata Pawlikowska, „Moje zdrowe przepisy”, Warszawa, Burda Książki, 2014




Społeczność
Reklama