W tej witrynie stosujemy pliki cookies. Standardowe ustawienia przeglądarki internetowej zezwalają na zapisywanie ich na urządzeniu końcowym Użytkownika. Kontynuowanie przeglądania serwisu bez zmiany ustawień traktujemy jako zgodę na użycie plików cookies. Więcej w Polityce Cookies.
Ukryj komunikat


„Nieład czyli iluzje sprawiedliwości” - recenzja

Opublikowano: 2017-05-18
Recenzja książki „Nieład czyli iluzje sprawiedliwości”.
Twarde prawo, lecz prawo – stwierdzenie zasłyszane z filmów lub seriali. Pozwala na wiarę w sprawiedliwość i uczciwość organów ścigania. Tylko co wtedy, gdy jest to zwykła iluzja, a prawość zanikła?

Fabuła
Jacek Dubois przedstawia zbiór piętnastu opowiadań, które ukazują prawo z zupełnie innej perspektywy. Wiele w nim nieścisłości. Umiejętne stosowanie przepisów daje możliwość na uniknięcie kary. Uczciwość zanikła, a każdy szuka wyjścia idealnego dla siebie. Wiele grup społecznych korzysta z możliwości obrony niewinności, jednak nie zawsze się to udaje. Co krok można spotkać uniki, machlojki i kombinowanie. Fałszerze, kanciarze, prokuratorzy czy studenci, kiedy umiejętnie kombinują, mogą uzyskać wynik uniewinniający. Czy może tak być w każdym przypadku? Czy nie ma już szansy na uczciwość i prawość? Co zrobić, kiedy Ci co mieli chronić - zawodzą?

Moim zdaniem
Autor książki „Nieład, czyli iluzje sprawiedliwości” opisuje wydarzenia fikcyjne, jednak inspirowane swoim życiem zawodowym. I jest to pierwszy plus powieści. Opowiedziane historie, nie są tylko wymysłem, ale oparte na realnej pracy oraz zdarzeniach, które mogły, ale nie musiały się wydarzyć. Autor jest doświadczonym prawnikiem i wiele w zawodzie widział. Uważam, że taki zabieg użyty w książce, nadaje powieści zupełnie innego wymiaru. Sprawia, że powieść staje się bardzo realna. Autor, w każdym opowiadaniu przedstawia blaski oraz cienie prawa. Przepisy nie zawsze dają szansę na wsadzenie za kratki bandziora. Często jest tak, że unika on kary, ponieważ prawnik zna wiele niuansów litery prawa.

Podoba mi się styl twórcy. Mimo że książka opowiada o rzeczach, które czasem są ciężko zrozumiałe, to naprawdę łatwo jest wgryźć się w fabułę. Autor nie stosuje górnolotnego języka, nie zasypuje czytelnika terminologią, którą ciężko ogarnąć. Dzięki takiemu zabiegowi, lektura upływa w przyjemnej atmosferze i nie ma zbędnego zastanawiania lub cofania w treści. Nareszcie prawo stało się „zjadliwe” dla zwykłego człowieka.

To co najbardziej przyciąga, to różnorodność opowiadanych historii. Wachlarz emocji, jakie odczułam podczas czytania, jest ogromny. W większości jest to niedowierzanie oraz przestrach. Dlaczego? Ponieważ przekonałam się kolejny raz, że dobro nie zawsze popłaca. Czasem złe uczynki są lepiej wynagradzane, niż te słuszne. Co lepsze, czasem człowiek niewinny płaci karę za coś, czego nie zrobił. I tak terroryzowana i niewinna dziewczyna jest szkalowana, uczciwa lekarka zostaje posądzona o łapówkę. W opowiadaniach dużo jest też hipokryzji. Szczególnie kiedy organy egzekwujące prawo, sami je łamią. Przedstawieni bohaterowie są jakby wyciągnięci z codziennego życia. Można powiedzieć, że są to normalni ludzie wplatani w prawnicze gierki. Autor nie osądza ich zachowań. Daje możliwość czytelnikowi, żeby wyciągnął swoje własne wnioski.

Nieprzewidywalność, to jedna z cech łączących wszystkie opowiadania. Czasem naprawdę ciężko jest przewidzieć, jak rozwinie się dany tekst. Inną cechą, która pojawia się w każdej historii, to niecodzienne zakończenie. Nie da się do końca domyślić, jakie zamknięcie zaserwuje tym razem autor. Nieprzewidywalność oraz targające czytelnikiem emocje są w tej książce na porządku dziennym.

Jacek Dubois przedstawił ciekawą wizję tekstów kryminalnych. Trochę inne spojrzenie, na wcześniej użyte schematy niesprawiedliwości i matactwa. Cały zbiór przedstawia różne sytuacje, dzięki czemu można poznać wiele zaskakujących oraz codziennych sytuacji. Nie ma tu miejsca na wielkie zwroty akcji czy szybko rozwijającą się fabułę. Autor nadrabia to dając czytelnikowi powiew tajemnicy i realizm, który mrozi krew w żyłach. Ciekawa lektura dla fanów gatunku.

Katarzyna Gnacikowska
(katarzyna.gnacikowska@dlalejdis.pl)

Jacek Dubois, „Nieład czyli iluzje sprawiedliwości”, Warszawa, Edipresse Polska S.A.,2017




Społeczność
Reklama