„Nieparzyści” — recenzja

Opublikowano: 2019-05-22
Recenzja książki „Nieparzyści”.
Przejmujący tomik wierszy o rozpamiętywaniu przeszłości, refleksji nad uciekającym czasem, śmiercią i życiu w trudnych warunkach.

Poruszenie tematyki zła, które jeden człowiek może wyrządzić drugiemu. A przede wszystkim uczczenie pamięcią ofiar II Wojny Światowej — taki jest najnowszy zbiór wierszy krakowskiej poetki i filozofki, Elizy Segiet.

„Poezja Elizy Segiet daje nadzieję i utrwala fabułę jej życia, rozkłada się na płaszczyźnie rozpostartej między fascynacją a rozczarowaniem. I to jest największa siła jej wierszy, bowiem nadzieja ma kolor szminki na szklance, a rozczarowanie pozbawione jest poczucia rzeczywistości. Poezja dla niej jest tą cudowną możliwością mówienia prawdy o momentach bycia, wędrowania i przechodzenia stopniowo na drugą stronę życia tam, gdzie każdy z nas ma swoje miejsce i gdzie odrodzimy się, przechodząc przez wąską szczelinę ciemności…” –stwierdził Andrzej Dębkowski — poeta i krytyk literacki

Ten tomik to rozważania na temat przeszłości, uciekającego czasu i śmierci; to nadzieja człowieka w najtrudniejszych momentach, poruszanie tematyki zła, które tylko człowiek drugiemu człowiekowi może wyrządzić. „Nieparzyści” to tomik Elizy Segiet, krakowskiej poetki i filozofki w jednym. Autorka w swojej twórczości wie, jak zatrzymać czytelnika i skłonić go do szeroko pojętej refleksji nad życiem. Segiet szczególnie porusza kwestie wojny, a zwłaszcza Holocaustu. Można wnioskować, że to właśnie wydarzenia mające miejsce podczas II Wojny Światowej poruszają artystkę najbardziej. Poetka stanowczo protestuje przeciwko: nietolerancji, nienawiści, zabijaniu i — jak to określa katów — „śmiercionośnym ludziom”.

W wierszu pt. „Nieodnaleziony” pisze o bezsilności:

Co mam opłakiwać?

Stracony dom?
Nie jest tego wart.

Mam przecież miejsce
do trwania.

Czy do przetrwania?
Nie wiem.

Dopóki ktoś nie doniesie,
że pod ziemią, ze szczurami
żyje
poszukiwany jeszcze nieodnaleziony,
potrzebny dzieciom
zwyczajny człowiek.

Co mam opłakiwać?
Wojnę?

Nie mam w sobie
aż tylu łez.

Z kolei w innym wierszu artystka przedstawia pięciolinię życia — naturalną kolejność poszczególnych etapów życia człowieka. Kolejność, która brutalnie może zostać przerwana.

Segiet nie pomija także tematyki doświadczania życia, uniwersalnych wartości i wolności. Autorka dąży do sprecyzowania (określenia) wartości, którymi każdy powinien się kierować.
W swojej twórczości Eliza Segiet stosuje liczne pytania retoryczne, chcąc jeszcze bardziej skłonić czytelnika do refleksji — wiersze m.in. mają przekaz filozoficzny. Podmiot liryczny występuje w różnych formach — czasem jako „ja” albo „my”. Niektóre utwory mają formę dialogów.

Publikacja Segiet była dla mnie ponownym spotkaniem z poezją po kilku latach. Po tę pozycję sięgnęłam wręcz z pewnym utęsknieniem. Spotkanie te z pewnością było dobre, a nawet mocne i tak jak wcześniej wspomniałam — bardzo skłaniające do refleksji. Z chęcią w przyszłości sięgnę po inne wydania autorki. Po „Nieparzystych” czuję pewien niedosyt i jednocześnie chęć bliższego poznania tej przejmującej twórczości.

Segiet w swoim dorobku pisarskim ma także inne tomy wierszy, np. „Romans ze sobą”, „Myślne miraże”, „Chmurność” i „Magnetyczni”. Poetka była wyróżniana na festiwalach i konkursach literackich. Ponadto publikacje autorki można znaleźć zarówno w polskich, jak i zagranicznych czasopismach literackich.

Ewelina Grzesiuk
(ewelina.grzesiuk@dlalejdis.pl)

Segiet Eliza, „Nieparzyści”, wyd. Psychoskok, Konin, 2019 r.




Społeczność
Reklama


 
W tej witrynie stosujemy pliki cookies. Standardowe ustawienia przeglądarki internetowej zezwalają na zapisywanie ich na urządzeniu końcowym Użytkownika. Kontynuowanie przeglądania serwisu bez zmiany ustawień traktujemy jako zgodę na użycie plików cookies. Więcej w Polityce Cookies. Ukryj komunikat