O polityce

Opublikowano: 2016-07-09
Czy warto kłócić się o politykę?
Warto interesować się polityką- bo ma ona wpływ na nasze życie. (Mniej lub bardziej bezpośredni.)

Warto głosować w wyborach, podpisywać petycje i brać udział w obywatelskich inicjatywach. Można też o polityce dyskutować ale... nie warto się o nią kłócić! A już zwłaszcza z osobami, które lubimy i na których nam zależy. Polityka poróżniła wielu przyjaciół i wiele rodzin- to straszne i… bezsensowne.

Ekipy polityczne zmieniają się, przemijają i nie warto z ich powodu szarpać swoich ani cudzych nerwów ani tym bardziej zrywać dobrych znajomości.

Masz swoje przekonania i poglądy- inni też mają do nich prawo. Skąd wiesz, czy na pewno twoja racja jest właściwa, a cudza błędna? Nikt nie jest nieomylny, ty także.

Jeżeli każda twoja rozmowa o polityce ze znajomymi mającymi inne poglądy niż ty, kończy się kłótnią, to może lepiej całkiem „odpuścić” sobie ten temat?

Jeżeli nie potrafisz zaakceptować ich punktu widzenia i zrozumieć ich sposobu myślenia (a oni twojego) to wasze dyskusje będą coraz bardziej frustrujące dla obu stron. Nikt nikogo nie przekona, nie dojdziecie do żadnego porozumienia, a za to urośnie między wami mur niechęci.

Poza tym polityka często wzbudza w nas bardzo silne emocje- a w emocjach łatwo jest powiedzieć coś czego będziesz potem żałować... Obrazić kogoś, oskarżyć o brak wrażliwości czy nieumiejętność samodzielnego myślenia, wykpić jego przekonania. To naprawdę niepotrzebne!

Pomyśl: znasz kogoś, lubisz, przekonałaś się, że możesz na niego liczyć- czy chcesz „skreślić” taką osobę, tylko dlatego, że popiera inną partię niż ty?? Czy ma to jakikolwiek sens?

Warto być sceptycznym i nie wierzyć w 100 procentach żadnemu politykowi- wtedy nie damy się tak łatwo wciągnąć w „ideologiczną wojnę”. Niestety, smutna prawda jest taka, że politykom częściej bardziej zależy na własnych interesach niż na dobru kraju. Czy zatem warto z ich powodu kłócić się z bliskimi nam ludźmi? Czy warto dzielić świat na „naszą” i „waszą” stronę? Nie dawajmy się wciągnąć w tę grę- bo kiedy zaczynamy ze sobą walczyć istnieje duże prawdopodobieństwo, że wszyscy przegramy…

Oczywiście, polityka nie zawsze musi być „tematem tabu”- jeżeli zarówno ty, jak i twoi przyjaciele potraficie rozmawiać o niej bez negatywnych emocji i bez obrażania się nawzajem- śmiało możecie to robić! Co kilka głów to nie jedna- może dojdziecie razem do jakichś mądrych wniosków.

Katarzyna Lewcun
(katarzyna.lewcun@dlalejdis.pl)

Fot. pixabay.com




Społeczność
Reklama


 
W tej witrynie stosujemy pliki cookies. Standardowe ustawienia przeglądarki internetowej zezwalają na zapisywanie ich na urządzeniu końcowym Użytkownika. Kontynuowanie przeglądania serwisu bez zmiany ustawień traktujemy jako zgodę na użycie plików cookies. Więcej w Polityce Cookies. Ukryj komunikat