Książka „Pochwała niepokory” wydana pod redakcją Beaty Jankowiak-Konik, to krótki przewodnik po życiorysach niezwykłych Polaków. Odnajdziemy tu ciekawie napisane noty biograficzne jedenastu osób. O niektórych z nich większość z nas słyszała, takich, jak: Marek Kotański czy Jacek Kuroń, ale są i fascynujące postaci znane tylko nielicznym, np.: Wacław Sieroszewski czy Adam Chmielowski. W tym zacnym gronie znalazła się, niczym wisienka na torcie, jedna nadzwyczajna kobieta – Simona Kossak. Przekrój osobowościowy jest naprawdę zdumiewający, warto się z nim zapoznać.
Myślą przewodnią książki, jak sam tytułu wskazuje jest „Pochwała niepokory”. Toteż wszystkich ukazanych w książce, jakże różniących się od siebie, bohaterów łączy jedna wspólna cecha, a mianowicie brak pokory. Dość przewrotne wydaje się przesłanie bijące właściwie to nie z samej książki, ile z ukazanych w niej życiorysów. Okazuje się bowiem, że „niepokora”, która częstokrotnie wytykana bywa jako wada, stanowi ogromny walor, spiritus movens wielu dobrych uczynków, nowatorskich technologii, odkryć. W zasadzie to nie jest żadna eureka, przecież od dawna wiadomo, że nonkonformiści zmieniają świat i to pod wieloma różnymi względami.
„Pochwała niepokory” to interesująca książka. Biografie pisali różni autorzy, m.in. Jacek Bąk, Grażyna Legutko, Iwona Hałgas, i może właśnie to stanowi clue intrygującej całości, bowiem każda część jest znakomita tak pod względem warsztatu pisarskiego, jak i co niezwykle istotne merytorycznym. Zdecydowanie polecam tę książkę. Pozwoli ona nie tylko innym okiem spojrzeć na skądinąd bardzo nielubiane przeze mnie ludowe przysłowie „pokorne ciele dwie matki ssie”, ale także dowiedzieć się wielu wartościowych informacji.
Jowita Kubiak
(jowita.kubiak@dlalejdis.pl)
red. Beata Jankowiak-Konik, „Pochwała niepokory”, Wydawnictwo Demart