Problemy z libido

Opublikowano: 2019-07-21
Problemy w łóżku.
Kolejny raz czujesz się winna odmawiając partnerowi czułości? Zastanawiasz się co się stało z Twoim libido? Jakie są najczęstsze powody stojące za coraz mniej udanym życiem seksualnym?

Na pewno najczęstszy winowajca nie będzie dla was dużym zaskoczeniem, chodzi tutaj bowiem o stres, który ma wyniszczający wpływ na każdą sferę naszego życia, nie tylko seksualną. Stres to cichy zabójca naszego zdrowia i relacji z bliskimi. Ciężko czuć się atrakcyjną i seksowną, gdy zżerają nas nerwy, niezależnie czy mają one swoje źródło w pracy czy w domu. W dzisiejszych czasach stres towarzyszy każdemu z nas na co dzień. Stres wywołuje również problemy ze snem, co również odbiera ochotę na seks. Możemy próbować walczyć z nim na wiele sposobów – spróbuj wygospodarować więcej czasu dla siebie, pozwalaj sobie na relaks i słodkie lenistwo, zacznij uprawiać sport. Jeśli jednak czujesz, że problem cię przerasta, czas poszukać konkretniejszych rozwiązań, takich jak na przykład zmiana pracy bądź konsultacja z lekarzem lub terapeutą.

Zaraz po stresie, częstym problemem mającym wpływ na nasze libido, są problemy w związku. Często zamiatane pod dywan, nierozwiązane sprawy czy ignorowane problemy burzące naszą relację mają ogromny wpływ na nasze życie intymne. Jeśli nie czujemy się w związku dobrze, jesteśmy niepewni naszej wspólnej przyszłości, mamy problemy z zaufaniem czy komunikacją, to najprawdopodobniej odbije się to na naszym pożyciu. Podobnie jak w przypadku stresu możemy próbować rozwiązać nasze problemy samemu z partnerem, jak i również zgłosić się do poradni małżeńskiej – często jest to jedyny sposób by uratować związek.

Nie bez wpływu na chęć na miłosne harce pozostają używki. Choć wydaje się nam, że odrobina alkoholu w postaci drinka czy lampki wina pomaga się rozluźnić i zwiększa ochotę na seks, to nadużywanie alkoholu lub innych odurzających substancji może zarówno zmniejszyć twoje libido, jak odpychać partnera. Jeśli podejrzewasz u siebie lub u partnera problem z nałogiem, koniecznie należy zgłosić się do lekarza o wsparcie. 

Jeśli wasza rodzina się powiększyła i w waszym domu zagościły dzieci, nagle wasze życie intymne może również dopaść kryzys. Nie ma się czemu dziwić - posiadanie dzieci to ogromna zmiana w waszym życiu, jak i również po prostu całe spektrum dodatkowych obowiązków. Zmęczenie, nieprzespane noce, niepokój o zdrowie potomka nie brzmią zbyt zachęcająco, prawda? Nie bój się prosić o pomoc, należy ci się odrobina czasu tylko dla siebie. Skorzystaj z pomocy oferowanej przez rodzinę czy przyjaciół i zyskaj trochę czasu dla siebie. Odpocznij, wybierz się do kosmetyczki. Możecie też skorzystać z usług niani i wspólnie wybrać się na romantyczną randkę, co na pewno pomoże rozpalić  na nowo ogień w waszej sypialni.

Nie czujesz się atrakcyjna? Nieważne, czy ze względu na niedawną ciążę, czy to po prostu przez nabyte kilogramy. Jeśli przestałaś postrzegać się jako atrakcyjna, będzie to zabijało twoje libido. Wiele tutaj może pomóc partner. Porozmawiaj z nim o tym, jak się czujesz; daj mu do zrozumienia, że chcesz, by okazywał ci to, że jesteś dla niego atrakcyjna. Jednak prócz niezbędnego wsparcia partnera, warto po prostu o siebie bardziej zadbać. Zapisz się na basen, zacznij chodzić do pracy dłuższą trasą, by zgubić nadmierne kilogramy. Wybierz się do fryzjera, na manicure, kup sukienkę która od dawna ci się podobała. Inwestując w siebie, inwestujesz też w wasz związek.

Obniżenie libido mogą powodować również problemy natury medycznej - choroby, depresja, menopauza. Jeżeli czujesz, że pomimo pracy nad sobą i waszym związkiem, dalej coś jest nie tak, koniecznie wybierz się do lekarza, by uzyskać odpowiednią pomoc.

Joanna Złomańczuk
(joanna.zlomanczuk@dlalejdis.pl)

Fot. pixabay.com




Społeczność
Reklama


 
W tej witrynie stosujemy pliki cookies. Standardowe ustawienia przeglądarki internetowej zezwalają na zapisywanie ich na urządzeniu końcowym Użytkownika. Kontynuowanie przeglądania serwisu bez zmiany ustawień traktujemy jako zgodę na użycie plików cookies. Więcej w Polityce Cookies. Ukryj komunikat
gggasd