„Przeczucie” - recenzja

Opublikowano: 2017-07-24
Recenzja książki „Przeczucie”.
Wyczekiwana przez wielu czytelników premiera nowej, japońskiej serii przypada na 16 sierpnia. Jak wypadnie porównanie z bardzo popularnymi, skandynawskimi kryminałami?

Próba rozwiązania zagadki rozpoczyna się oczywiście nietypowym morderstwem. Zwłoki zostają porzucone niedaleko zwykłego kosza na śmieci w samym centrum Tokio. Po wstępnej analizie ustalono, że miały dużo ran ciętych zadanych również po śmierci. W sprawę zaangażowano tokijskich policjantów, lecz nie każdy z nich potrafi współpracować w grupie, zwłaszcza z kobietą, która dowodzi zespołem. Pojawia się zatem przeczucie komisarz Reiko i zazdrość Katsumaty, który za wszelką cenę pragnie jako pierwszy rozwiązać zagadkę. Tym bardziej, że pojawia się coraz więcej pytań i coraz więcej trupów okaleczonych w nietypowy sposób...

O najnowszym kryminale Hondy można wiele napisać. Z pewnością Przeczucie pomaga mu utrzymać status japońskiego cesarza kryminału. Książka zawiera zawiłą zagadkę z nieoczywistym zakończeniem. Tego możemy oczekiwać po dobrym kryminale. Honda idzie o krok dalej: czytelnik jest naprawdę zaskoczony i wstrząśnięty. Z pewnością mistrzowsko buduje napięcie: wartka akcja i nieustannie pojawiające się nowe wątki, sprawiają, że trzeba przeczytać następny rozdział. Tetsuya Honda ma lekkie pióro, buduje oryginalną i wyrazistą sylwetkę głównej bohaterki. Reiko jest młodą i urodziwą kobietą, w dodatku zajmującą wysokie stanowisko w policyjnej strukturze. W Kraju Kwitnącej Wiśni jest to zjawisko dość rzadkie, dlatego tym ciekawiej obserwować ją przy pracy. Zwłaszcza gdy jej delikatna postać pochyla się nad zwłokami i gdy próbuje wykorzystać wszystkie zmysły, by ofiara do niej przemówiła. Honda doskonale przemyca elementy charakterystyczne dla kultury japońskiej, ale nie zanudza nimi czytelnika. Podejmuje je raczej w sposób kontrowersyjny, nie unika problemów japońskiego społeczeństwa - narzucanych ograniczeń dotyczących roli kobiet. Tym bardziej sylwetka komisarz Reiko dowodzącej czteroosobowym, męskim zespołem, stanowi zastanawiający zgrzyt z rzeczywistością.

O komisarz Reiko dowiadujemy się z różnych punktów widzenia. Od Katsumaty, który nieustannie z nią rywalizuje, stara się umniejszyć jej osiągnięcia i szydzi ze sposobów prowadzenia śledztwa. Jej siostra także opisuje ją, jako tą zdolniejszą i mądrzejszą, z którą nie dało się wygrać żadnej konkurencji. Jest jeszcze zagadka dotycząca traumatycznego wydarzenia w dzieciństwie Reiko. Niewątpliwie również przez to mózg pani komisarz funkcjonuje jak mózg przestępcy, co bardzo widać wraz z postępem śledztwa. Wszystko to czyni jej postać niejednoznaczną, a jednocześnie bardzo wyrazistą. Czasami jednak jej charakter jest zbyt kobiecy, nie potrafi pozbyć się nadmiaru emocji w pracy i przez to posiada się wrażenie, że mężczyzna byłby lepszym bohaterem. Ale wtedy nie byłoby to takie kontrowersyjne… Przeczucie to sprawnie zbudowana, przemyślana historia. Dodatkowo wydarzenia ukazywane z różnych punktów narracji nadają jej charakterystyczny rys.

Postacie są skonstruowane z poczuciem humoru, widać to szczególnie po dialogach. Nie brakuje też soczystego języka policjantów pracujących na wysokich obrotach. Język jest prosty, obrazowy, ale nie prostacki. Opisy zbrodni nie są przytłaczające, nie ma wielkiej ilości krwi. Przeczucie to nie tylko historia o intuicji w pracy policjanta, ale także próba wniknięcia (chwilami może zbyt powierzchownie - wątek psychologiczny mógłby być bardziej rozwinięty) w chory umysł sprawcy. Honda daje możliwość obserwowania zbrodni z bliska, tworzy niesamowity klimat i należy do nowości, które trzeba mieć na swojej półce. A to dopiero początek, bo to pierwsza z nowej serii japońskich kryminałów. Polecam.

Sylwia Wasin
(sylwia.wasin@dlalejdis.pl)

Tetsuya Honda, Przeczucie, 2017, Znak Literanova, Kraków.




Społeczność
Reklama


 
W tej witrynie stosujemy pliki cookies. Standardowe ustawienia przeglądarki internetowej zezwalają na zapisywanie ich na urządzeniu końcowym Użytkownika. Kontynuowanie przeglądania serwisu bez zmiany ustawień traktujemy jako zgodę na użycie plików cookies. Więcej w Polityce Cookies. Ukryj komunikat