W tej witrynie stosujemy pliki cookies. Standardowe ustawienia przeglądarki internetowej zezwalają na zapisywanie ich na urządzeniu końcowym Użytkownika. Kontynuowanie przeglądania serwisu bez zmiany ustawień traktujemy jako zgodę na użycie plików cookies. Więcej w Polityce Cookies.
Ukryj komunikat


Restauracja ALYKI doceniona przez klientów

Opublikowano: 2016-05-23
Niektóre restauracje na taki sukces czekają latami. ALYKI swoją pierwszą rocznicę działalności we Wrocławiu świętuje w wyjątkowy sposób – wygraną w ogólnopolskim Festiwalu Restaurant Week.

dlaLejdis.pl: Zwycięstwo w Festiwalu Restaurant Week to niewątpliwie ogromny sukces. Czy spodziewali się Państwo takiego wyróżnienia?

Alyki: Zdecydowanie nie. Jest to dla nas bardzo duże wyróżnienie, za co ogromnie dziękujemy wszystkim uczestnikom wiosennej edycji Festiwalu Restaurant Week, którzy zdecydowali się wybrać do ALYKI i ocenić nasze dania oraz obsługę w specjalnie do tego przygotowanej aplikacji. Mimo, że była to dla nas już druga edycja Festiwalu, nawet w naszych najśmielszych marzeniach nie myśleliśmy o tym, że możemy ją wygrać… I to w skali nie tylko lokalnej, ale i ogólnopolskiej. A konkurencja była ogromna! W sumie w wiosennej edycji w całej Polsce uczestniczyło aż 248 lokali z 9 największych miast, z czego sam Wrocław reprezentowały 22 restauracje. Podchodząc do udziału w Restaurant Week myśleliśmy głównie o świetniej zabawie, jaka towarzyszy temu wydarzeniu. W końcu ta wyjątkowa, kulinarna impreza odbywa się nie tylko w Polsce, ale i na całym świecie. Swoje lokalne edycje mają przecież Nowy Jork, Brazylia, Toronto czy Londyn. Dla nas to przede wszystkim świetna inicjatywa, która pozwala gościom posmakować nowych, oryginalnych połączeń kulinarnych, a nas zachęca do kreatywnej zabawy w kuchni. To również dobra okazja, aby zaprezentować naszą restaurację tym mieszkańcom Wrocławia, którzy do tej pory nie mieli okazji nas odwiedzić.

dlaLejdis.pl: O wyjątkowości tej wygranej świadczy chyba przede wszystkim fakt, że jest przyznawana przez klientów,  którzy gościli w restauracji w ramach Festiwalu i mieli okazję spróbować przygotowywanych przez Państwa potraw. Czy dzielili się oni z Państwem swoimi uwagami?

Alyki: Dokładnie, to właśnie festiwalowi Goście oceniali restauracje biorące udział w Restaurant Week. Każda z osób, która zakupiła bilet na wiosenną edycję, mogła dokonać oceny restauracji, którą miała okazję odwiedzić. Ocenianych było kilka aspektów – ogólne wrażenie z wizyty, atmosfera, jedzenie oraz poziom obsługi. Bardzo się cieszymy, że udało nam się zachęcić uczestników festiwalu do pozostawiania nam swoich opinii. Łącznie otrzymaliśmy prawie 70 ocen, z czego zdecydowana większość z nich była bardzo pozytywna. Goście chwalili zarówno bardzo wysoki poziom obsługi kelnerskiej, jej profesjonalizm, wiedzę na temat serwowanych i życzliwość, jak i smak oraz formę podania festiwalowych dań. To dla nas bardzo ważne informacje zwrotne, gdyż pokazują, że cały nasz zespół włożył w to wydarzenie mnóstwo pracy, serca i pozytywnej energii!

dlaLejdis.pl: Czy któraś z opinii zapadła Państwu szczególnie w pamięć?

Alyki: Trudno jest wybrać. Goście pisali nam, że nasze menu to „niebo dla podniebienia”, a jedna z ocen porównała naszą restaurację do „mitycznego kwiatu paproci, który rozkwitł podczas festiwalu” ;)

dlaLejdis.pl: Rzeczywiście, wspaniałe opinie. A w jaki sposób przebiegał Festiwal w Państwa restauracji?

Alyki: Cóż, z naszej strony wymagał on bardzo sprawnej organizacji pracy, zarówno na kuchni, jak i na sali. Goście na wizytę mieli ograniczony czas – 90 minut, więc wszystko musiało był dopięte na ostatni guzik i dokładnie rozplanowane. Przerwy pomiędzy tzw. „slotami”, czyli kolejną grupą gości, stanowiły zaledwie 15 minut. Jakikolwiek poślizg z naszej strony spowodowałby opóźnienia w kolejnych przedziałach czasowych. Dlatego też ogromną satysfakcją są dla nas wyróżnienia, jakie otrzymaliśmy. Oznaczają one, że daliśmy z siebie wszystko i pracowaliśmy najlepiej, jak potrafimy.

dlaLejdis.pl: Jednym z kryteriów oceny były posiłki. Proszę nam zdradzić czym Szef Kuchni zdobył serca wrocławskich smakoszy?

Alyki: Nasz Szef Kuchni – Paweł Błaszczyk, to bardzo zdolny kucharz. Mimo młodego wieku ma już za sobą spore doświadczenie. Co ważne, ma też głowę pełną pomysłów i nie boi się odważnych połączeń i eksperymentów w kuchni. Z pewnością jego wiedza i wyczucie smaku sprawiły, że większość uczestników Festiwalu tak bardzo chwaliła nasze dania. Pamiętajmy jednak, że restauracja jest biznesem, w którym bez pracy zespołowej nie ma sukcesów. Sprawne przygotowanie tak dużej ilości dań w ograniczonym czasie to zasługa całego zespołu kucharzy.

Nasze menu festiwalowe również za każdym razem układamy zespołowo. Bardzo dużo rozmawiamy, robimy tzw. „burzę mózgów”, szukamy różnych inspiracji i zastanawiamy się, co i w jaki sposób zaserwować naszym Gościom. Podczas wiosennej edycji Restaurant Week tematem przewodnim była „kwitnąca scena restauracyjna”. Było to nie lada wyzwanie, gdyż ułożenie menu pod taki temat nie było łatwe. Nie chcieliśmy oprzeć się jedynie na kwiatach jadalnych, gdyż to byłoby zbyt proste. Szukaliśmy więc innych pomysłów, które mogłyby nie tylko dobrze smakować, ale i zaskoczyć naszych Gości. W przystawce pojawiła się więc pianka z soku z kwiatu bzu czarnego, w deserze natomiast aromatyczne płatki dzikiej róży, które bardzo często wykorzystywane są w słodkościach w kuchni tureckiej, czy bałkańskiej. Chcieliśmy też, aby na talerzach było wiosennie, lekko i kolorowo. Na danie głównej pojawiła się kaczka przygotowana francuską metodą sous-vide, którą na co dzień stosujemy w naszej kuchni. Deser natomiast, jak się okazało, tak zachwycił Gości festiwalu, że postanowiliśmy na stałe zamieścić go w naszej karcie menu.

dlaLejdis.pl: Co w takim razie, poza wspomnianym konkursowym deserem, proponuje restauracja Alyki na co dzień swoim gościom?

Alyki: Menu Restauracji ALYKI składa się z kilku elementów. Mamy stałe menu a la carte, na które składa się kilkanaście propozycji oraz menu sezonowe, zmieniane średnio raz na półtora miesiąca. W tygodniu, z racji naszej lokalizacji w Sky Tower, serwujemy również codziennie inne lunche, z których bardzo chętnie korzystają pracownicy biurowca. Zjeść można u nas także smaczne i syte śniadania oraz pyszne desery, w tym m.in. wspomniane  ciasteczko z delikatną pianką z płatków róż.
Nasza kuchnia to zarówno dania kuchni polskiej, jak i dania inspirowane naszymi podróżami, z których za każdym razem staramy się przywieźć jakieś ciekawostki kulinarne. Ze stałych pozycji dużą popularnością cieszy się np. krem z pieczonej papryki serwowany z grillowanym chorizo, polędwiczka wieprzowa marynowana po staropolsku w sosie borowikowym, czy też filet z kurczaka sous-vide w sosie z szyjek rakowych i krewetek.
Sous-vide to francuska metoda przygotowywania potraw, głównie mięs, polegająca na wydłużonym procesie gotowania w niższych temperaturach, w tzw. próżni. Dzięki tej metodzie mięso jest dużo bardziej soczyste, nie traci witamin i walorów smakowych, a co ważne, jest zdrowe i lekkostrawne. W menu sezonowym koncentrujemy się natomiast na świeżych produktach sezonowych. Tu Paweł, nasz Szef Kuchni, często proponuje różne ciekawe i oryginalne połączenia smakowe.

dlaLejdis.pl: Czy w takim razie najbliższej przyszłości Szef Kuchni restauracji Alyki planuje jakieś  niespodzianki, nowinki kulinarne?

Alyki: Jak najbardziej! Właśnie jesteśmy w trakcie przygotowywania nowego menu sezonowego, które planujemy wprowadzić do karty na przełomie maja i czerwca. Jego robocza nazwa to „Czas na nowalijki”. Znajdą się tam szparagi, które powoli pojawiają się już na targowiskach, młode warzywa, jak marchew, kapusta, czy buraczki, groszek cukrowy, a także truskawki, na które wszyscy z utęsknieniem czekamy. Goście będą mogli posmakować dwóch nowych sałatek, w tym jednej wegetariańskiej z grillowanymi szparagami i jajkiem sous-vide. Będzie też grillowany filet z kurczaka marynowany w indyjskiej, bardzo aromatycznej przyprawie tandoori, serwowany z nowalijkami oraz kaczka sous-vide w nowej odsłonie, z sosem bzowo-jabłkowym i buraczanymi kopytkami. Zapraszamy serdecznie do ALYKI i śledzenia naszej strony internetowej.

dlaLejdis.pl: Bardzo dziękujemy!

Wywiadu Agacie Podgajskiej (agata.podgajska@dlaLejdis.pl) udzieliła Rina Angelow-Rapita, Manager Restauracji ALYKI w Sky Tower





Społeczność
Reklama