W tej witrynie stosujemy pliki cookies. Standardowe ustawienia przeglądarki internetowej zezwalają na zapisywanie ich na urządzeniu końcowym Użytkownika. Kontynuowanie przeglądania serwisu bez zmiany ustawień traktujemy jako zgodę na użycie plików cookies. Więcej w Polityce Cookies.
Ukryj komunikat


Rokitnik – syberyjskie złoto

Opublikowano: 2018-02-06
Rokitnik dla zdrowia i urody.
Przez wieki zapomniany, dziś robi wręcz oszałamiającą karierę, zarówno w przemyśle kosmetycznym jak i jako naturalny lek.

Rokitnik jest  (tuż po dzikiej róży) najbogatszym naturalnie występującym w przyrodzie źródłem cennej witaminy C, która w dodatku dobrze się przyswaja i jest odporna na utlenienie. Dlatego roślinę tę dawniej stosowano głównie jako zabezpieczenie przed infekcjami. Wykorzystywano ją również jako naturalny skuteczny lek przeciwbólowy, pomocny zwłaszcza w bólach reumatycznych i silnym przemęczeniu.

Rokitnik to roślina bardzo odporna – nie przeszkadzają jej mrozy i wichury, dobrze znosi suszę, rośnie na różnych typach gleby, ale najbardziej dorodne owoce daje tam, gdzie jest czyste środowisko. W ciągu ostatnich lat zaczyna przegrywać walkę z zanieczyszczonym otoczeniem i chorobą korzeni, przez którą na jej gałązkach pojawia się coraz więcej jagód. Najbardziej dorodne owoce daje rokitnik uprawiany w Kanadzie i dziko rosnący na Syberii, czyli w miejscach, gdzie ma to, co lubi. Może występować pod różnymi nazwami: rozmarynowiec, syberyjska oliwka, arktyczny ananas, syberyjski ananas, syberyjskie złoto.

Właściwości rokitnika zawartego w kosmetykach:

  • Dodaje skórze blasku, usuwa przebarwienia, ujednolica koloryt;
  • Wspomaga tworzenie kolagenu, co wykorzystuje się także w leczeniu oparzeń i zmian skórnych spowodowanych promieniowaniem;
  • Walczy z wolnymi rodnikami niszczącymi komórki, opóźnia procesy starzenia, odmładza;
  • Przyspiesza gojenie i wygładza drobne blizny i zmiany, np. po trądziku;
  • Jest naturalnym filtrem przeciwsłonecznym;
  • Pomaga walczyć z trądzikiem różowatym, jest też dobry do pielęgnacji skóry naczynkowej.


Klaudia Kwiatkowska
(klaudia.kwiatkowska@dlalejdis.pl)

Fot. pixabay.com




Społeczność
Reklama