W tej witrynie stosujemy pliki cookies. Standardowe ustawienia przeglądarki internetowej zezwalają na zapisywanie ich na urządzeniu końcowym Użytkownika. Kontynuowanie przeglądania serwisu bez zmiany ustawień traktujemy jako zgodę na użycie plików cookies. Więcej w Polityce Cookies.
Ukryj komunikat


“Świat Andrzeja Fidyka” - recenzja

Opublikowano: 2017-03-18
Recenzja książki “Świat Andrzeja Fidyka”.
Podróże kształcą człowieka i otwierają szerzej oczy na świat i ludzkie problemy. To, co widzimy na pierwszy rzut oka, nie zawsze jest prawdziwe.

Nie każdy jednak może pozwolić sobie na dalekie eskapady, więc to właśnie filmy dokumentalne dla wielu są oknem na świat. Pokazują to, o czym nie usłyszymy na co dzień w serwisach informacyjnych i nie przeczytamy w kolorowych czasopismach.

Andrzej Fidyk po raz kolejny pokazuje nam świat, jakiego nie znamy, odkrywa nieco więcej niż mogliśmy do tej pory zobaczyć w jego filmach. I tak oto dowiadujemy się np. jak powstawała słynna Defilada, która w sprytny sposób pokazuje smutną rzeczywistość mieszkańców Korei Północnej.

Mistrz filmu dokumentalnego opisuje swoje nietypowe przygody, jakie miały miejsce podczas pracy z kamerą. Czasem są to zabawne sytuacje, innym razem niebezpieczne zdarzenia, których nie chcielibyśmy doświadczyć. Autor zabiera czytelnika w świat propagandowej Korei Północnej czy, tylko pozornie, kolorowej Brazylii.

To również doskonała lektura dla młodych twórców, którzy myślą o rozpoczęciu przygody z filmem dokumentalnym. Fidyk bowiem odkrywa wiele szczegółów z przebiegu realizacji filmów, pokazując na co dokumentalista powinien się przygotować.

Opowiadanie o pracy reżysera przeplatane jest też niemal akademickimi radami, dającymi przepis na film dokumentalny, który odniesie sukces. Film, który nie tylko opowiada historię, ale też zaskakuje i w inteligentny sposób buduje przedstawiane wydarzenia. Autor bowiem wspomina, że nawet jeśli nic się nie dzieje, zadaniem dokumentalisty jest sprowokowanie sytuacji, która będzie początkiem ciekawej historii. Wszystko to dla widza spragnionego efektu wow.

Książka to nie tylko kompendium wiedzy o dokumencie, ale też doskonała okazja do podróżowania bez wychodzenia z domu. Fidyk dokładnie opisuje osoby, które spotkał na swojej drodze, ich kulturę, zwyczaje czy cechy charakterystyczne dla danego kraju.

Sandra Wróbel
(sandra.wrobel@dlalejdis.pl)

Andrzej Fidyk, Aleksandra Szarłat, Świat Andrzeja Fidyka, Społeczny Instytut Wydawniczy Znak, 2017




Społeczność
Reklama