W tej witrynie stosujemy pliki cookies. Standardowe ustawienia przeglądarki internetowej zezwalają na zapisywanie ich na urządzeniu końcowym Użytkownika. Kontynuowanie przeglądania serwisu bez zmiany ustawień traktujemy jako zgodę na użycie plików cookies. Więcej w Polityce Cookies.
Ukryj komunikat


Transport w Japonii

Opublikowano: 2017-05-15
Jakim środkiem transportu najlepiej zwiedzać Japonię.
Środek transportu jest istotnym elementem podróży. Dlatego lepiej zawczasu zrobić rozeznanie, by dowiedzieć się jaka opcja będzie dla nas najwygodniejsza i nie obciąży zbytnio naszego budżetu.

Kraj Kwitnącej Wiśni słynie z dość wysokich cen. Warto więc przemyśleć sobie co dokładnie chcemy zwiedzić i sprawdzić czym najlepiej się tam wybrać.

Na samym wstępie warto wspomnieć o Japan Rail Pass, bo wlicza się do niego wiele środków transportu. JRP to bilet przeznaczony specjalnie dla obcokrajowców, chcących zwiedzić Japonię. W rozsądnej cenie upoważnia on do przejazdu niektórymi pociągami, autobusami, czy nawet podróży promem w ramach wykupionego pakietu. Płacimy raz i jeździmy ile chcemy.

Dokładne szczegóły co do rodzajów i cen biletów, jak również co się znajduje w ich ofercie, można znaleźć na oficjalnej stronie JRP. Warto też zaznaczyć, że należy go zakupić przed przyjazdem do Japonii.

Jest to opcja najbardziej opłacalna dla kogoś kto nie chce zwiedzać wyłącznie Tokio, a podróżować w inne zakątki kraju. W przypadku poruszania się w obrębie jednego miasta można znaleźć dużo tańsze rozwiązania. Nawet jeśli chcemy zrobić sobie jednorazową wycieczkę za miasto, lepiej pomyśleć o busie, niż kupować JRP.

Biorąc pod uwagę dalekie podróże, dobrym rozwiązaniem, choć nie najtańszym, jest wypożyczenie auta, szczególnie jeśli chcemy zwiedzać wiejskie tereny. Aczkolwiek, aby móc wypożyczyć auto należy posiadać międzynarodowe prawo jazdy. Koszt to około 1000 jenów za dzień, czyli około 35 złotych. W cenę wlicza się obowiązkowe ubezpieczenie samochodu. Dodatkowo trzeba mieć na uwadze, że pomimo nawet sześciopasmowych autostrad oraz świetnej jakości dróg, w Japonii potrafią być straszne korki, szczególnie w okresie Świąt. Ważną informacją jest również fakt, że w Japonii obowiązuje ruch lewostronny, więc trzeba się przestawić i być uważnym na drodze.

Jeśli chodzi o poruszanie się po mieście, autobusy, czy pociągi będą bardzo wygodnym środkiem transportu. Szczególnie pociągi, bo autobusy nie unikną korków. Ceny za bilet są zdecydowanie wyższe niż w Polsce, ale wyjdzie taniej niż wykupienie JRP.

W Japonii za przejazd autobusem płaci się przy wychodzeniu, a nie przy wchodzeniu do pojazdu. Wsiadając, z reguły tylnymi drzwiami, odbieramy z maszyny bilet, a wysiadając uiszczamy opłatę za przejazd. Przy kierowcy znajduje się specjalna maszyna, do której należy wrzucić pieniądze. Jeśli nie ma się drobnych można je rozmienić w automacie biletowym.

W Tokio bardzo korzystnym rozwiązaniem jest dobrze zorganizowane metro, którym dojedziemy praktycznie wszędzie. W odróżnieniu od autobusów, na stacjach kolejowych oraz metrze, bilety kasujemy zarówno przy wejściu, jak i wyjściu za stacji. Na każdym peronie znajdują się biletomaty, a nad nimi umieszczona mapka z siatką połączeń oraz cenami za przejazd. Patrzymy, w którym miejscu jesteśmy, a następnie gdzie chcemy dojechać. Sprawdzamy jaka jest opłata za przejazd i wybieramy na ekranie bilet za tę cenę. Jeśli w trakcie podróży zorientujemy się, że na przykład musimy jechać jedną stację dalej, nie należy się tym przejmować. Przy wyjściu znajdują się punkty z obsługą gdzie możemy dopłacić brakującą kwotę. Ciekawostką jest fakt, że przepuszczając bilet przy wychodzeniu zostaje on już w maszynie.

Należy za to uważać na taksówki. Są one bardzo drogie, szczególnie w stolicy.

Oczywiście zawsze można niczym Will Ferguson w ‘’Podróży na Hokkaido” spróbować zwiedzić Japonię podróżując autostopem. Z pewnością jest to najtańsze oraz raczej bezpieczne rozwiązanie, gdyż Japonia słynie z wysokiego poziomu bezpieczeństwa.

Jednak dla miłośników bardziej zaplanowanych podróży wymienione powyżej środki transportu powinny wystarczyć.

Izabela Guszkowska
(izabela.guszkowska@dlalejdis.pl)

Fot. pixabay.com




Społeczność
Reklama