"Villas" Jerzy Danilewicz, Iza Michalewicz

Opublikowano: 2019-02-07
Nowość wydawnicza "Villas" Jerzy Danilewicz, Iza Michalewicz
„Głos z offu: Uwielbiana, podziwiana, krytykowana, przypisują jej wiele skandali. Jest przedmiotem intryg, plotek, insynuacji. Jaka jest naprawdę, wie tylko ona sama”.

Z niewielkiego miasteczka na największe estrady tamtych czasów. Premiera nowego wydania głośnej książki o jednej z największych artystek w historii polskiej muzyki – „Villas” Izy Michalewicz i Jerzego Danilewicza – już 27 lutego.

Po Warszawie jeździła białym, luksusowym mercedesem, wzbudzając powszechne zainteresowanie. Ekstrawagancka, charyzmatyczna, niezwykle utalentowana – budziła zarówno wielką miłość, jak i powszechną zawiść. Otoczona podziwem, uwielbiana przez tłumy – i przeraźliwie samotna. Występująca na amerykańskich scenach w Las Vegas, goszczących takie gwiazdy jak Frank Sinatra i Judy Garland, niejednokrotnie żyjąca w biedzie, a pod koniec życia – chorobie i nędzy. Niezrozumiana i często pokutująca za swoje prowincjonalne pochodzenie nie dawała się łatwo szufladkować. Chimeryczna, trudna we współpracy, barwna, prawdziwie oryginalna i obdarzona nieprzeciętnym głosem. Opętana własnymi demonami megalomanka, która ze zdenerwowania przed kolejnym występem zażywała narkotyki. Budząca tak często kpiny, jak i zazdrość – Violetta Villas była i pozostaje do dziś zjawiskiem, „kolorowym motylem”, genialną wokalistką, diwą, od początku świadomie budującą własną legendę.

„Villas to gwiazda, jakiej w Polsce wcześniej nie mieliśmy i nie mamy” – mówił Bogusław Kaczyński o jednej z najbarwniejszych artystek w historii polskiej muzyki, której nietuzinkowa, pełna zadziwiających sprzeczności osobowość do dziś stanowi tajemnicę i fascynuje rzesze jej wielbicieli. Mity, jakie Violetta Villas tworzyła o sobie, wciąż krążą po świecie prasy, telewizji i Internetu. Autorzy głośnej książki o artystce zdawali sobie z tego sprawę. Z reporterską przenikliwością opowiadają, udzielając głosu osobom z otoczenia piosenkarki, o dzieciństwie Czesławy Cieślak w miasteczku Lewin Kłodzki, nieudanym pierwszym małżeństwie, ucieczce do miasta, latach nauki w szkole muzycznej i pierwszych sukcesach – najpierw na polskiej scenie, a potem jako jedyna artystka w szarych czasach PRL-u – na zagranicznych. O jej religijności i ogromnym przywiązaniu do zwierząt. Współpracy ze służbami, z której zrodziła się mania prześladowcza piosenkarki, a także latach znakomitości w Teatrze Syrena i słynnych ekstrawagancjach. Opisują losy największej miłości życia diwy, rozczarowanie i przeraźliwą samotność w czasach, gdy sukces przerósł jej oczekiwania. W bezkompromisowy sposób przedstawiają trudne relacje z synem i uzależnienie od swojej późniejszej opiekunki, Elżbiety Budzyńskiej. Z książki wyłania się obraz kobiety pełnej przeciwieństw, trudnej do odgadnięcia, której koniec życia upłynął pod znakiem niezdrowej sensacji, przeraźliwej biedy i osobistej tragedii. „Villas” ponadto została uzupełniona dwoma rozdziałami, publikowanymi po raz pierwszy, o tym, co stało się już po śmierci artystki.

„Trzeba było nie lada odwagi i dziennikarskiej zadziorności, a także uczciwości, żeby jeszcze za życia Villas opublikować tak głęboko prawdziwą i w dużej mierze krytyczną biografię. Autorzy nie bali się niczego, a przecież życie VV to jedno wielkie pole minowe, co temat to bardziej niewygodny. Sama gwiazda w wywiadach uchylała się od wszystkich konkretnych pytań, uciekając w banał, dewocję czy ogólniki o zwierzętach. Autorzy przyszli i rozdrapali właściwie wszystkie jej rany. Pokazali obraz tak pełnokrwisty, że aż chwilami przerażający”.
– Michał Witkowski

Wydawnictwo: WAB
Kategoria: Biografie
Okładka: Twarda
Liczba stron: 288
ISBN: 978-83-280-6144-6




Społeczność
Reklama


 
W tej witrynie stosujemy pliki cookies. Standardowe ustawienia przeglądarki internetowej zezwalają na zapisywanie ich na urządzeniu końcowym Użytkownika. Kontynuowanie przeglądania serwisu bez zmiany ustawień traktujemy jako zgodę na użycie plików cookies. Więcej w Polityce Cookies. Ukryj komunikat
gggasd