Za co grozi mandat na plaży

Opublikowano: 2018-08-15
Zachowujesz się niestosowanie na plaży? Możesz dostaż mandat!
Wybierając się na plażę, warto zapoznać się z obowiązującymi przepisami prawnymi dotyczącymi odpowiedniego zachowania na tym terenie.

Gdy planujemy pobyt nad morzem, dobrze przestudiować aktualne, ogólnopolskie przepisy odnoszące się do czynności, za które możemy dostać na plaży karę finansową. Rozsądnym jest również przeczytanie regulaminu danej plaży oraz zaznajomienie się z lokalnymi przepisami prawa, uchwalanymi przez radę gminy czy miasta, terenu, gdzie chcemy skorzystać z plaży. Zdarza się bowiem, że to, co jest uważane za wykroczenie w jednej miejscowości, kilkadziesiąt kilometrów dalej wcale nie będzie zagrożone otrzymaniem mandatu.

Ukarany grzywną plażowicz może być m.in. za zaśmiecanie plaży, chodzenie po wydmach, rozpalanie ogniska bez zezwolenia odpowiedniego organu, hałasowanie (np. zbyt głośne słuchanie muzyki), wulgarny język, agresywne zachowanie. Bardzo często mandaty wypisywane są za nieobyczajne zachowania, typu: uprawianie seksu na plaży czy opalanie się topless. Na sporej ilości plaż można wchodzić z psem tylko poza sezonem, czyli od września do maja. Jeśli będziemy więc spacerować z czworonogiem na plaży z zakazem pobytu zwierząt w miesiącach letnich, nasz portfel może uszczuplić się o kilkaset złotych. Jeśli regulamin danej plaży zakazuje spożywania alkoholu, a my złamiemy ten zakaz i zostaniemy na tym przyłapani przez policję czy straż miejską, również grozić nam może kara finansowa. Jeśli dana gmina uchwaliła przepisy odnośnie zakazu palenia papierosów na plaży, a plażowicz będący miłośnikiem tytoniu raczyć się będzie tam „dymkiem”, spodziewać się może mandatu. Jeśli rozpalamy grilla na plaży w miejscu do tego niewyznaczonym, stróże prawa domagać się mogą od nas kilkuset złotych zadośćuczynienia. Na plaże z reguły nie można też wjeżdżać pojazdami. Plażowicz nie powinien się ponadto kąpać się będąc pod wpływem alkoholu lub środków odurzających, zakłócać porządku publicznego, wchodzić na falochrony czy skakać z mola do wody.

Iwona Trojan
(iwona.trojan@dlalejdis.pl)

Fot. pixabay.com




Społeczność
Reklama


 
W tej witrynie stosujemy pliki cookies. Standardowe ustawienia przeglądarki internetowej zezwalają na zapisywanie ich na urządzeniu końcowym Użytkownika. Kontynuowanie przeglądania serwisu bez zmiany ustawień traktujemy jako zgodę na użycie plików cookies. Więcej w Polityce Cookies. Ukryj komunikat