W tej witrynie stosujemy pliki cookies. Standardowe ustawienia przeglądarki internetowej zezwalają na zapisywanie ich na urządzeniu końcowym Użytkownika. Kontynuowanie przeglądania serwisu bez zmiany ustawień traktujemy jako zgodę na użycie plików cookies. Więcej w Polityce Cookies.
Ukryj komunikat

Fidelio

Fidelio w Operze Wrocławskiej.
Przed premierą: Fidelio, koncert kameralny

Przestrzeń Opery inspiruje, daje szerokie możliwości działalności artystycznej także w obszarach mniej oczywistych niż scena. Spotkania z muzyką kameralną nie tylko poszerzają konteksty odbioru nadchodzącej premiery, ale też skracają dystans. Zbliżają odbiorców do postaci kompozytora premierowego tytułu, uświadamiając, że za gęstym potokiem dźwięków stoi rzeczywisty człowiek, ze swymi pasjami, historią, życiem.

Fidelio, Ludwig van Beethoven
Debiutancka opera Ludwiga van Beethovena okazała się ostatnim jego dziełem w tym gatunku. O dziwo, mimo zmagań kompozytora z materią tej synkretycznej sztuki, weszła do kanonu operowego jako dzieło dojrzałe. Do 1805, roku premiery Fidelia, Beethoven pracował w pocie, stawiając czoła oporowi materii. Droga po zwycięstwo wiodła przez nieprzebyte ścieżki, kompozytor zmieniał ilość aktów, kreślił libretto, oddawał je do rewizji, usuwał całe partie, dopisywał gdzie indziej. Marzył też, by dzieło nosiło tytuł Leonora. Choć to w powszechnym mniemaniu opera rewolucyjna, sławiąca wolność i braterstwo, to rewolucji jako takiej w niej niewiele. Przedziwne dzieło największego symfonika wśród kompozytorów operowych jest jednak znakiem swych czasów — klimatu politycznego epoki napoleońskiej i przemian w muzyce, za które jednym z głównych odpowiedzialnych jest sam Beethoven.

Opera Wrocławska

Społeczność
Reklama