3 sposoby na efektywne oszczędzanie

Jak efektywnie oszczędzać?
Pieniądze to ekwiwalent wszystkiego, czego potrzebujemy do życia. Czy rzeczywiście można powiedzieć, że nie dają szczęścia?

Marzenia – dla jednych wybudowanie domu i stworzenie szczęśliwej rodziny, dla innych emocjonujące życie podróżnika, który nigdy nie wie, co przyniesie mu kolejny dzień. W tych i wielu innych przypadkach wspólnym środkiem do ich spełnienia są pieniądze, które mimo że same w sobie nie dają szczęścia, to jednak mają realny wpływ na otaczającą nas rzeczywistość. Niezależnie od tego, czy banknoty służą społeczeństwu głównie jako źródło rozrywki, czy stanowią raczej inwestycję w pewną i stabilną przyszłość, warto nauczyć się odpowiednio nimi gospodarować. Taka postawa chroni przed nadmiernym konsumpcjonizmem i wpadnięciem w wir rozrzutności. Nikt przecież nie chce, by w trudzie zarobione środki dosłownie przepływały mu przez palce.

Wydaje się to oczywiste, jednak wciąż aż 42% Polaków nie ma żadnych oszczędności. Oznacza to, że blisko połowa naszego społeczeństwa nie tylko zrezygnuje w tym roku z ekskluzywnych wakacji na Bali, ale na wypadek kryzysu, narazi się na bolesny „upadek”, bo na twardym podłożu codzienności zabraknie poduszki finansowej. Pora więc odpowiedzieć sobie na pytanie: W jaki sposób oszczędzać?

Przede wszystkim warto ustalić sobie cel, na który oszczędzamy. Może to być konkretna rzecz, jak na przykład nowy telefon komórkowy lub coś bardziej ogólnikowego, typu: środki na czarną godzinę. W każdym z wymienionych przypadków określenie swoich priorytetów pozwoli na późniejsze wartościowanie wydatków. Przy zakupach, szczególnie tych przez Internet, w naszych głowach powinno pojawiać się pytanie: Co jest dla mnie bardziej wartościowe, istotniejsze? Nowy telefon czy akurat ten baton na pseudo promocji?

Zdarza się jednak, że mimo szczerych chęci i ustalonych celów, portfel wciąż chudnie, a pod koniec miesiąca okazuje się, że wszystkie pieniądze wyparowały. Fenomen ten łatwiej zrozumieć dzięki Prawu Parkinsona, które brzmi: „praca rozszerza się tak, aby wypełnić czas dostępny na jej ukończenie”, choć ja powiedziałabym raczej, że wydatki rozszerzają się tak, aby pochłonąć całą wypłatę. No właśnie. Niezależnie od tego jak duża ta wypłata będzie. Ważne jest więc, aby oszczędzanie stało się naszym priorytetem i było traktowane na równi ze stałymi rachunkami typu czynsz za mieszkanie czy abonament telefoniczny. Dzięki temu pula pieniędzy, która zostanie na naszym koncie – już po skierowaniu przelewu na rachunek oszczędnościowy – będzie rzeczywistą kwotą, którą można wydać na zachcianki.

Kolejnym sposobem na oszczędzanie jest znalezienie alternatyw dla dotychczasowych luksusów i przyjemności. Nie chodzi tu jednak o życie w ascezie i karcenie się za każdą błahostkę, ale o znalezienie w swoim życiu równowagi. Trudno utrzymać w swoim życiu szczęście, jeśli uzależnia się je od drogich przedmiotów czy zabiegów. Przy odrobinie inicjatywy może okazać się, że rytuał picia kawy w domu przy dobrej książce będzie równie przyjemny co udanie się na nią do może i przepięknej, ale jednak znacznie droższej kawiarni. Czasem relaks może oznaczać babski wieczór spędzony z mamą lub siostrą przy winie, a zamiast cotygodniowej wizyty u kosmetyczki można zdecydować się na domowe spa, podczas którego nie będzie widać ciała spod maseczek, a w tle będzie lecieć „Seks w wielkim mieście”. Z pewnością okaże się to dużo przyjemniejszym wyjściem dla domowego budżetu.

Weronika Skwarek
(weronika.skwarek@dlalejdis.pl)

Fot. freepik.com




Społeczność

Newsletter

Reklama



 
W tej witrynie stosujemy pliki cookies. Standardowe ustawienia przeglądarki internetowej zezwalają na zapisywanie ich na urządzeniu końcowym Użytkownika. Kontynuowanie przeglądania serwisu bez zmiany ustawień traktujemy jako zgodę na użycie plików cookies. Więcej w Polityce Cookies. Ukryj komunikat