Bez stresu

Opublikowano: 2012-03-22
Recenzja książki „Uwolnij się od stresu”.
Stres towarzyszy nam niemal każdego dnia. Czy możliwe jest uwolnienie się od niego? Zdaniem Dona Colberta – tak.

Stres to nie tylko przyspieszone bicie serca, spocone dłonie, poczucie pustki w głowie. To także pasożyt, żerujący na naszym organizmie. A dokarmiamy go każdego dnia. Według badań do najbardziej stresujących wydarzeń w  życiu należą: rozwód, śmierć kogoś bliskiego (np. współmałżonka), przewlekła choroba, ubóstwo i niezadowolenie z pracy (lub też zwolnienie z pracy). Równolegle z tymi czynnikami występują także inne, które „atakują” człowieka każdego dnia: korki uliczne, hałas, bezsenność, a także kwestie finansowe (płacenie rachunków, kredyty, itp.). Nie sposób odizolować się od tych zjawisk, na wiele z nich nie mamy wpływu, nie możemy ich też przewidzieć. A jednak, zdaniem dr Colberta nie stoimy na z góry straconej pozycji. A udowodnić tę tezę ma książka Uwolnij się od stresu”.

To, co od razu zwróciło moją uwagę, to fakt, że dr Don Colbert pokazuje, że mamy realny wpływ na redukcję czynników stresogennych, a tym samym samego stresu w naszym życiu. A więc to od nas samych w znacznej mierze zależy, jak będzie wyglądało nasze życie. Można ze stresem walczyć, można od niego uciekać, albo po prostu dać się porwać nurtowi wydarzeń.

Proces uwalniania się od stresu jest znacznie bardziej złożony i skomplikowany, niż można byłoby przypuszczać. Wymaga od nas dużego samozaparcia, dyscypliny i świadomości. Tylko dzięki tym cechom jesteśmy bowiem w stanie kontrolować swoje myśli, korygować emocjonalne nawyki, przygotowywać optymalny plan działania na każdy dzień.

Uwolnij się od stresu dr Dona Colberta mogłoby być kolejnym poradnikiem z cyklu „gdyby tylko mi się chciało tak, jak mi się nie chce…”, ale nie jest – co zanotowałam z nieukrywaną przyjemnością. Po tę książkę warto sięgnąć, ponieważ autor prezentuje kompleksowe spojrzenie na kwestię uczucia, które stało się prawdziwą chorobą cywilizacyjną XXI wieku. Poza ujęciem psychologicznym i typowo „miękkim”, w „Uwolnij się od stresu” odnaleźć można także aspekty związane stricte z medycyną, biologią i zdrowiem, porady przyziemne, aczkolwiek z pewnością bardzo cenne – jak np. nierezygnowanie ze snu czy właściwe oddychanie. W książce pojawiły się także odniesienia do pożywienia i przestrzegania odpowiedniej diety, jak i odpowiednich ćwiczeń fizycznych.

Wszystko to sprawia, że książkę Uwolnij się od stresu dr Dona Colberta mogę polecić tym, którzy zaobserwowali u siebie pierwsze objawy nadmiernie stresującego życia, którzy nie wiedzą już, czym jest odpoczynek, którzy czują się wyczerpani i nie potrafią sobie z tym poradzić. Don Colbert proponuje swoją metodę. Przyznaję, że nie wiem, na ile jest ona skuteczna. Cóż jednak szkodzi spróbować?

Agata Podgajska
(agata.podgajska@dlalejdis.pl)

dr Don Colbert „Uwolnij się od stresu”, Oficyna Wydawnicza Vocatio




Społeczność
Reklama


 
W tej witrynie stosujemy pliki cookies. Standardowe ustawienia przeglądarki internetowej zezwalają na zapisywanie ich na urządzeniu końcowym Użytkownika. Kontynuowanie przeglądania serwisu bez zmiany ustawień traktujemy jako zgodę na użycie plików cookies. Więcej w Polityce Cookies. Ukryj komunikat