"Człowiek bez twarzy" Edgar Wallace

Nowość wydawnicza "Człowiek bez twarzy" Edgar Wallace
Londyn lata 20. ubiegłego wieku. Młoda australijska panna przyjeżdża do wuja, Brytyjczyka z charakteru i obyczajów. On przerażony, najchętniej uciekłby z własnego domu, ona pełna życia, szukająca wrażeń.

No i zaczyna się komedia pomyłek i niezrozumienia, a to wszystko przy grasujących bandytach, kasiarzach i złodziejach londyńskiego półświatka.

Bardzo przyjemna lektura, trochę zapomnianego świata dżentelmenów, a trochę złodziejskiego fachu i niezbyt rozgarniętego detektywa. Ale bardzo wciągająca. Stary, dobry brytyjski kryminał.



Komentarze




Społeczność

Newsletter

Reklama

 
W tej witrynie stosujemy pliki cookies. Standardowe ustawienia przeglądarki internetowej zezwalają na zapisywanie ich na urządzeniu końcowym Użytkownika. Kontynuowanie przeglądania serwisu bez zmiany ustawień traktujemy jako zgodę na użycie plików cookies. Więcej w Polityce Cookies. Ukryj komunikat