Endermologia potrzebna od zaraz

Opublikowano: 2014-01-27
Endermologia w salonie Kavi Wellness we Wrocławiu.
Diety, fitness czy kremy to za mało – potrzeba porządnego masażu.

Wiosna… piękne słońce, ciepło, zielone liście i tłumy kobiet w sklepach uzupełniających wiosenno-letnią garderobę. W moich oczach za to panika i niepewność. Bo znowu zima była długa, bo jestem kilka kilogramów do przodu. I zamiast radości wyrzuty sumienia i chęć zamknięcia się w domu na kilka najbliższych miesięcy.

Znacie to uczucie? Budziło mnie ono każdej wiosny. Do czasu, kiedy postanowiłam; „dość tego”. Zima była czasem diety i zmiany stylu życia. Szło dobrze, ale skóra nie nadążała za znikającymi kilogramami. Była mniej jędrna, umacniał się cellulit… Zamiast czuć się pewniej i ładniej martwiłam się, co dalej… Jak każda nowoczesna kobieta siadłam do Internetu i zaczęłam uważnie szukać. Trafiłam na wpisy dziewczyn, które opowiadały o Endermologii, o tym że świetnie ujędrnia skórę, że jest przyjemna jak masaż. Szczerze mówiąc byłam raczej sceptyczna z wieloletnich prób wiem, że „cudowne” środki nie istnieją, że rzadko to, co obiecuje się w reklamach działa w realnym życiu. Ale za mną było już 10 zrzuconych kilogramów i coraz większa motywacja, żeby się nie poddawać, żeby spróbować.

I okazało się, że nie wszystkie reklamy kłamią szczególnie te, które wypróbowują dziewczyny z wielu forów internetowych o odchudzaniu i cellulicie. Przebrana w biały kombinezon położyłam się na stole do masażu w salonie KAVI-WELNESS we Wrocławiu i odpłynęłam… czułam się jak na wyjątkowym masażu, który relaksuje i odpręża. „Cóż – pomyślałam – przynajmniej taki będzie z tego pożytek.” Kilka zabiegów później zaobserwowałam pierwsze zmiany. Skóra stawała się jędrniejsza, lepiej wchłaniały się balsamy, waga spadała. Nie tylko miałam mniej kilogramów na liczniku, ale widziałam to na ubraniach, w kupowanych rozmiarach – coraz niższych; fałdki powoli znikały, czułam że mam talię, ładne nogi, zgrabną pupę Te zabiegi nie tylko pomagały redukować cellulit, ale modelowały moją sylwetkę, odprężały, pomogły usunąć toksyny i nadmiar wody z organizmu.

Jak to działa? Endermologia jest metodą bezinwazyjnego oddziaływania na skórną i podskórną tkankę łączną za pomocą masażu mechanicznego i podciśnienia. Opiera się ona na unikalnym, opatentowanym procesie: dwie elektronicznie sterowane rolki mechaniczne umieszczone w hermetycznej komorze działają w połączeniu z podciśnieniem.

Tworzona jest fałda skórna, zawijana przez pierwszą, a rozwijana przez drugą rolkę. Fałda ta jest następnie "wałkowana" przez samobieżną głowicę przy zastosowaniu ruchów w przód i w tył, ukośnie lub w poprzek - zgodnie z określonym celem terapeutycznym.

Oprócz tego, rolki poruszają się też względem siebie. Metoda ta znacznie usprawnia krążenie żylne i limfatyczne, pobudza metabolizm komórkowy, odbudowuje strukturę skóry, uaktywnia lipolizę, produkcję kolagenu i elastyny.

Oprócz widzialnych dla mnie efektów enermologii doczytałam również, że podczas takich zabiegów stymulowane jest unaczynienie i usuwanie toksyn. Następuje pobudzenie wymiany komórkowej, zmniejszenie retencji wody przez uaktywnienie układu żylnego i limfatycznego. Dzięki uaktywnieniu mikrokrążenia zmniejsza się ilość wody zatrzymywanej w komórkach, a zwiększenie lipazy na różnych poziomach tkanki tłuszczowej, co umożliwia kształtowanie ciała. Dochodzi do wzrostu napięcia i elastyczności skóry oraz stymulacji podskórnej produkcji kolagenu. Na poziomie naskórkowym zachodzi proces złuszczania, co umożliwia usunięcie obumarłych komórek. Endermologia® jest jedną z najlepiej zbadanych metod a efekty udowodnione są klinicznie. Wyniki badań potwierdzają doskonałe oddziaływanie Endermologie® głównie w trzech obszarach:

  • oddziaływanie na tkankę (stymulacja fibroblastów, uaktywnienie lipolizy, zapobieganie i redukcję zwłóknień,likwidowanie cellulitu, modelowanie sylwetki, mobilizacja mięśni, poprawa trofiki),
  • oddziaływanie na krążenie (usprawnienie przepływu krwi i limfy, zmniejszenie retencji wody),
  • efekt neurowegetatywny (stymulacja receptorów nerwowych).


To wszystko mądre i prawdziwe, ale mnie najbardziej cieszy, że od dwóch tygodni biegam do pracy w sukienkach, jestem nieustannie komplementowana przez zachwyconych kolegów i koleżanki Te ostatnie z zazdrością pytają: „Jak Ty to zrobiłaś?”. Nie ukrywam, że masaże Endermologii w procesie stawania się zgrabną i zadowoloną z figury 32. latką były bardzo ważne. Dzięki nim stracone kilogramy nie „wiszą” na mnie w postaci mało jędrnej i nieatrakcyjnej skóry, ale odeszły w siną dal. Wiem już, że dla takiego samopoczucia i wyglądu warto zainwestować w siebie i pozwolić sobie na odrobinę luksusu zawsze przecież zostaje mi reszta zaoszczędzona w sklepie spożywczym.

Serdecznie polecam, to naprawdę działa. Warto spróbować i śmiało wyjść na miasto w krótszej sukience. Z doświadczenia powiem, że spojrzenia kolegów, którzy do tej pory ledwo mnie zauważali są bezcenne. A najbardziej drogie jest codzienne spojrzenie w lustro i uśmiech na widok pięknej kobiety, którą tam widzę.

Wrocławiankom polecam salon KAVI-WELLNESS, w którym profesjonalizm i miła obsługa uprzyjemnią czas. 

Magdalena Kucharska
Fot. Kavi Wellness





Społeczność
Reklama


 
W tej witrynie stosujemy pliki cookies. Standardowe ustawienia przeglądarki internetowej zezwalają na zapisywanie ich na urządzeniu końcowym Użytkownika. Kontynuowanie przeglądania serwisu bez zmiany ustawień traktujemy jako zgodę na użycie plików cookies. Więcej w Polityce Cookies. Ukryj komunikat
gggasd