Każda kobieta sama powinna wiedzieć, kiedy nadejdzie dla niej najkorzystniejszy moment na urodzenie dziecka. Oczywiście z medycznego punktu widzenia jest to przedział między 20-30 rokiem życia, jednak w każdym wieku można czerpać radość i satysfakcję z macierzyństwa.
Przed dwudziestką
Jeszcze kilkadziesiąt lat temu nikt się nie dziwił, kiedy kobiety pierwsze dziecko rodziły już przed dwudziestym rokiem życia. Wtedy duża rodzina była zabezpieczeniem na przyszłość. Dziś, jeżeli dziewczyna zachodzi w ciążę przed dwudziestym rokiem życia, nikt nie bierze tego za nic innego jak tzw. wpadkę. I tak zazwyczaj jest. Pojawia się bowiem coraz więcej młodych mam. Z biegiem czasu mniej już dziwi czternastolatka z ciążowym brzuszkiem czy piętnastolatka z wózkiem. Oczywiście, są to sytuacje, które można nazwać patologicznymi, jednak nie zawsze ta wpadka musi przekreślać życie dziewczyny. Wiele będzie zależało od pomocy babci i od samej młodej mamy. Jeżeli będzie odpowiedzialna i stanie na wysokości zadania, to pogodzi kontynuowanie szkoły czy nawet dalszą naukę na studiach z rolą matki. Można też wyróżnić plusy tak wczesnego macierzyństwa. Młoda mama lepiej będzie potrafiła porozumieć się z dzieckiem, a kiedy przyjdzie czas na pierwszą pracę, jej dziecko będzie już w wieku szkolnym, więc nie trzeba będzie organizować dodatkowej opieki. Taka nastolatka szybciej dorasta, wkracza w dorosłe życie i podejmuje dojrzałe decyzje.
Przed trzydziestką
Według lekarzy jest to najlepszy czas, aby zostać mamą. Wtedy organizm kobiety jest najbardziej płodny. Jednak w tym wieku kobiety coraz częściej rezygnują z macierzyństwa, stawiają na wykształcenie i pracę. Założenie rodziny schodzi wtedy na drugi plan. Młode małżeństwa wychodzą z założenia, że najpierw muszą zdobyć odpowiednie zabezpieczenie: finanse oraz warunki, a dopiero później zdecydują się na dziecko. W tych związkach bardzo często pojawia się konflikt – które z rodziców ma zrezygnować z kariery i przez początkowy okres zostać w domu i zajmować się dzieckiem. W tych, bądź co bądź, dobrze usytuowanych rodzinach, bardzo często na jednym dziecku się kończy.
Przed czterdziestką i później
W mediach coraz częściej mówi się, że czym kobieta starsza, tym trudniej jest jej zajść w ciążę. I potwierdza to wielu lekarzy, podkreślając, że takie odkładanie macierzyństwa na później jest niezgodne z naturą kobiety. Jednak największe ryzyko przyjmuje się w przedziale wiekowym 35+. Tutaj pojawia się coraz większe prawdopodobieństwo urodzenia dziecka z wadami genetycznymi czy chorobami, jak np. choroba Downa. Groźnymi chorobami są również nadciśnienie i cukrzyca ciążowa, które u starszych mam pojawiają się częściej. Jednak nie wolno zapominać, iż macierzyństwo w późnym wieku również ma swoje plusy. Dojrzałe kobiety są świadome swojej roli oraz lepiej rozumieją sygnały, które wysyła im ich organizm. Także z powodu dużych zagrożeń bardziej dbają i troszczą się o swój organizm. Również dzięki opiekowaniu się maluchem dojrzała mama może odnaleźć w sobie więcej energii i radości.
Zarówno wczesne, jak i dojrzałe macierzyństwo, posiada swoje cienie i blaski. Kiedy kobieta decyduje się na dziecko, podejmuje dojrzałą decyzję, z pełną świadomością, że życie nie będzie już takie jak dawniej. Jednak obojętnie kiedy się to stanie czy po dwudzieste, czy po czterdziestce, ważne, że kobieta ma możliwość wyboru.
Justyna Lutecka
(justyna.lutecka@dlalejdis.pl)
Komentarze