Nina Andrycz nie żyje
Jedna z najbardziej utalentowanych i niezapomnianych polskich aktorek – określana mianem ‘Królowej polskiego teatru”.
Pochodziła z Brześcia Litewskiego. Od najmłodszych lat interesowała się teatrem. Zaczynała od recytowania wierszy w szkole. Jako osoba dorosła wydała tomiki poezji: „To teatr”, „Wczoraj i dziś”, „Drugie spotkanie z diabłem” oraz „Róża dla nikogo”.
Jednak w pamięci społeczeństwa zapisała się jako wybitna aktorka, grająca między innymi role: Solange w „Lecie w Nohant”, Izabelę Łęcką w „Lalce” czy Królową Małgorzatę w „Ryszardzie III” Shakespeare’a. Była między innymi aktorką teatru wileńskiego na Pohulance oraz Teatru Polskiego. Pierwszą sztuką teatralną, w której zagrała jest przedstawienie „Nigdy nie można przewidzieć” z 1934 roku. Natomiast ostatnim filmem, w którym wzięła udział było „Serce na dłoni’ z 2008 roku. W teatrze pracowała praktycznie cały czas. Przerwę miała jedynie podczas II Wojny Światowej, w tym czasie była kelnerką.
Nina Andrycz była absolwentką Państwowego Instytutu Sztuki Teatralnej. Studiowała, także historię na Uniwersytecie Warszawskim oraz Prawo na wileńskim uniwersytecie Stefana Batorego. Przez dwadzieścia jeden lat była żoną premiera Józefa Cyrankiewicza. Plotki głoszą, że podobała się również Józefowi Stalinowi. Nigdy nie chciała mieć potomstwa, gdyż jak mawiała jej dziećmi są role, które gra w teatrze.
Napisała książki biograficzne: „My rozdwojeni” oraz ”Patrzę i wspominam”. Za swoje dokonania artystyczne otrzymała między innymi takie odznaczenia jak Krzyż Komandorski z Gwiazdą Orderu Odrodzenia Polski, Złoty Krzyż Zasługi oraz nagrodę Miasta Stołecznego Warszawy.
Nina Andrycz zmarła w dniu dzisiejszym w Warszawie. Miała 101 lat. Była wybitną aktorką, ale także poetką i pisarką. Myślę, że długo na scenach polskich teatrów nie pojawi się artystka dorównująca jej klasą i umiejętnościami.
Agnieszka Krakowiak
(agnieszka.krakowiak@dlalejdis.pl)
Fot. Biblioteka Publiczna dzielnicy Bemowo miasta stołecznego Warszawy
Ostatnio dodane
- Jak przestać być pogotowiem ratunkowym dla wszystkich i wreszcie zająć się sobą?
- Protest opiekunek żłobkowych wchodzi na drogę prawną! Będzie pozew zbiorowy i „Dzień bez opiekuna w żłobku”?
- Ukończyły kurs, ale mogą nie dostać pracy. Czy nowe przepisy żłobkowe naruszają Konstytucję?
- Dyplom, 310 godzin czy trzy lata stażu? Kto będzie mógł pracować w żłobku od 2027 roku?
- Dlaczego torfowiska nazywane są zielonymi skarbcami naszej planety?
- Jak przygotować się do zrobienia pierwszego tatuażu
- 16 tys. zł za tonę plastiku? Skąd wzięła się ta liczba i czy system kaucyjny naprawdę jest tak drogi?
- Piąty dzień protestu opiekunek żłobkowych. Już 757 deklaracji i ponad 3 miliony złotych potencjalnych roszczeń!
- Gatta x E.Wedel połączyli siły już po raz trzeci
- Cyberataki na lodówki w europejskich supermarketach. Czy inteligentne urządzenia są bezpieczne?

Komentarze