Sprzątamy łazienki – z pomysłem!

Opublikowano: 2020-07-13
Pomysłowe sprzątanie łazienki.
Porządki w łazience nie należą do łatwych zadań. Wymagające powierzchnie i trudne do usunięcia zabrudzenia – ta prawdziwa zmora łazienkowych porządków!

A jednak – znając kilka prostych praw, którymi rządzi się skuteczne sprzątanie łazienki, można zrobić to szybko i efektywnie. Jak? Portal dlaLejdis.pl oraz Polska Izba Gospodarcza Czystości zgłębiają tajniki naszych łazienek i radzą jak uporać się z uciążliwymi zabrudzeniami.

Wybór środków – połowa sukcesu

Skuteczny detergent jest gwarancją sukcesu, dlatego wybór produktów, które zastosujemy podczas czyszczenia łazienki jest bardzo istotny. Zasada  jest prosta – jeśli coś jest „do wszystkiego”, w rzeczywistości jest do niczego. Uniwersalne płyny nie zdadzą egzaminu i polegną przy pierwszej potyczce. Kamień, osad po mydle, resztki kosmetyków – to tylko początek długiej listy łazienkowych zabrudzeń. Jak im zaradzić? Zacznij od zapoznania się ze skalą pH detergentów do czyszczenia. Brzmi skomplikowanie? Wbrew pozorom to prosta, ale i niezwykle przydatna kwestia. Wskaźnik pH wskazuje ilościową skalę zasadowości oraz kwasowości. Na jej podstawie określamy, czy dany detergent jest kwaśny, obojętny, czy zasadowy. Jak przekłada się to na praktykę? Współczynnik pH to wskazówka, z jakimi zabrudzeniami sobie dany środek.

Rodzaje zabrudzeń, czyli co czyścimy

Zabrudzenia w łazience nigdy nie przestaną zaskakiwać – to pewne. Zaschnięty tusz do rzęs, rozmazana pasta do zębów, a może osad z mydła? Jaki środek wybrać? Znajomość współczynnika pH znacząco ułatwia wybór. Zacznijmy od podstaw. Wszelkie zabrudzenia możemy podzielić na dwa rodzaje – organiczne i nieorganiczne. Organiczne, czyli pochodzenia „naturalnego” – będą nimi tłuste plamy, pleść oraz grzyb. Usuniesz je stosując detergenty o zasadowym oraz obojętnym odczynie pH. Do zabrudzeń nieorganicznych zalicza się kamień, rdza, a także zacieki wapienne. Z tymi o wiele łatwiej poradzisz sobie stosując środki o kwaśnym pH. Pamiętaj, że im wyższym współczynnik, tym silniejszy detergent. Należy uważnie je dobierać, ponieważ niektóre powierzchni mogą nie być na nie odporne.

Ułatw sobie życie

Chociaż sprzątanie łazienki to wymagające zadanie, istnieją „life hacki”, które potrafią je znacznie ułatwić. Po pierwsze – akcesoria. Wydaje się być oczywiste, a jednak. Kto z nas nie zapomina o rękawicach lub nie używa zużytej ścierki, bo jej mniej szkoda? Otóż to. Porządne gumowe rękawice to nasza ochrona przed szkodliwymi detergentami. Wyobraź sobie, jak działa na Twoje dłonie detergent, który z łatwością usuwa kamień z toalety. Producent ostrzega, że jego działanie jest „szkodliwe dla skóry” – naszym zdaniem to eufemizm! Pamiętaj, że rękawice to konieczność, bez nich ani rusz! Podobnie ze ścierkami, gąbkami oraz innymi akcesoriami służącymi do sprzątania. Używanie spranej bluzki lub kawałka przypadkowego materiału nie jest dobrym rozwiązaniem. Warto zainwestować w porządne akcesoria, które będą służyły długi czas. Ma to również dobry wpływ na środowisko – nie marnujemy papieru, ani nie zużywamy dużych ilości materiałów nienadających się do recyklingu. Po drugie – odpowiednia kolejność. Wydaje się niewiele? A jednak to ona zapewni efektywność. Wybierz taką kolejność, która zapewni wygodę Tobie i sprawi, że sprzątanie będzie szybsze. My wybieramy następujące kroki:

  1. Zalewamy toalety od brzegów, odkamieniaczem (środkiem kwaśnym) i zostawiamy go na jakiś czas.
  2. Kolejno nakładamy środek na powierzchnie wanny, kabiny prysznicowej i umywalki, a także na armaturę łazienkową.
  3. Myjemy toaletę, w której środek zdążył rozpuścić zanieczyszczenia.
  4. Zaczynamy mokrą gąbką czyścić wannę, kabinę prysznicową i umywalkę, a także armaturę łazienkową.
  5. Na mokro zmywamy pozostałości detergentów z umytych powierzchni.
  6. Czyścimy lustro.
  7. Odkurzamy i zmywamy na mokro podłogę.


Wydaje się, że kolejność wykonywanych czynności to sprawa oczywista i mało istotna. A jednak, kiedy my zabieramy się za jedne powierzchnie, kolejne „sprzątają się same”, ponieważ wcześniej nałożone detergenty zaczynają już działać.

Na koniec - zdrowie
Czy wiesz, że spuszczając wodę w toalecie, przenosisz znajdujące się w niej bakterie na całą swoją łazienkę? Spuszczana woda wywołuje efekt aerozolu, który może unieść się nawet na 1,5 metra wysokości. Jedna z pułapek w łazience, która może mieć zły wpływ na nasze zdrowie. Warunki w niej panujące, takie jak wysoka temperatura oraz wilgoć, sprzyjają rozwijaniu się bakterii oraz zarazków. Zachowanie porządku oraz czystości, to nie tylko kwestia estetyki. Przede wszystkim to higiena i dbałość o zdrowie. Najgroźniejsze bakterie, które znajdują się w łazience to: bakterie E-coli, Salmonella, Klebsiella oraz pałeczka ropy błękitnej. Najczęściej występują na powierzchni muszli klozetowej, wanny, brodziku i umywalki, ale jeśli zapomnisz o zachowaniu higieny lub znowu przełożysz czyszczenie łazienki na „następny dzień”, łatwo przeniosą się na inne powierzchnie. Dlatego pamiętaj, że czyszczenie toalet to nie tylko kwestia estetyki – ona również jest istotna, ale utrzymując czystą łazienkę przede wszystkim dbamy o nasze zdrowie.

Bywają milsze zajęcia, niż sprzątanie łazienki. To fakt. Ale efekt rekompensuje wysiłek. Lśniąca łazienka może być wstępem do urządzenia sobie domowego spa. Świece, muzyka... hola-hola. Najpierw praca, potem przyjemność! Ale przy wykorzystaniu odpowiednich trików, uporasz się z tematem w pięć minut!

Artykuł powstał we współpracy z Polską Izbą Gospodarczą Czystości




Społeczność
Reklama


 
W tej witrynie stosujemy pliki cookies. Standardowe ustawienia przeglądarki internetowej zezwalają na zapisywanie ich na urządzeniu końcowym Użytkownika. Kontynuowanie przeglądania serwisu bez zmiany ustawień traktujemy jako zgodę na użycie plików cookies. Więcej w Polityce Cookies. Ukryj komunikat