W tej witrynie stosujemy pliki cookies. Standardowe ustawienia przeglądarki internetowej zezwalają na zapisywanie ich na urządzeniu końcowym Użytkownika. Kontynuowanie przeglądania serwisu bez zmiany ustawień traktujemy jako zgodę na użycie plików cookies. Więcej w Polityce Cookies.
Ukryj komunikat


„Tajemniczy mężczyzna” - recenzja

Opublikowano: 2018-02-12
Recenzja książki „Tajemniczy mężczyzna”.
Każda kobieta ma swój ideał mężczyzny. Poznaj Gwen i jej wymarzonego „Tajemniczego mężczyznę”. Wbrew pozorom to nie jest typowy romans, lecz historia z wątkiem kryminalnym w tle.

Gwendolyn Kidd od zawsze marzyła o mężczyźnie, który będzie nie tylko przystojny i seksowny, lecz także opiekuńczy i zabawny. Podczas wieczoru w jednym z modnych klubów spotyka, jak jej się zdaje, uosobienie swoich pragnień. Mimo to, po spędzonej wspólnie nocy, on znika bez śladu. Jak się okazuje tylko po to, by pojawić się znów kolejnego wieczoru. Od tej pory Tajemniczy Mężczyzna staje się nocnym kochankiem Gwen. Dziewczyna po trwającym już półtora roku romansie, wciąż nie zna imienia mężczyzny, nie wie kim jest ani nawet jak dostaje się do jej mieszkania nocą. Aczkolwiek nie przeszkadza to Gwen mieć pewność, że Tajemniczy Mężczyzna jest tym jedynym.

Sielanka w życiu Gwen, niestety nie trwa długo. Wkrótce zaczynają dziać się niepokojące rzeczy – najpierw Gwen wpada w oko przywódcy bandy motocyklistów, by chwilę później stać się obiektem uwagi bezwzględnych gangsterów. Na domiar złego dziewczyną zaczyna interesować się przystojny policjant z Denver. Wtedy Tajemniczy Mężczyzna wychodzi z ukrycia. Czy zdąży z odsieczą? Czy zapewni Gwen bezpieczeństwo i miłość? I wreszcie, kim tak naprawdę jest  i czemu zawsze przybywa nocą?

Tajemniczy mężczyzna” na pierwszy rzut oka zdaje się niczym nie różnić od typowych erotyków. Kristen Ashley zaskakuje jednak oryginalną i dobrze przemyślaną fabułą. Mamy tu do czynienia (oprócz scen łóżkowych) z niebezpieczeństwem, narkotykami, problemami rodzinnymi i niespodziewanymi zwrotami akcji. Proporcje między wszystkimi zagadnieniami są wyważone, dzięki czemu czytelnik nie popada w nudę. Książkę czyta się szybko i z zaciekawieniem. „Tajemniczy mężczyzna” to powieść pełna niesamowitych uniesień, lecz romans przeplata się tu z tajemnicą i niebezpieczeństwem.

Niestety, poza świetnie skonstruowaną fabułą, książce brakuje realizmu. Postacie męskie są wyidealizowane – każdy z nich jest przystojnym i wysportowanym twardzielem, jednocześnie opiekuńczym i pomocnym oraz zauroczonym główną bohaterką. Co do samej Gwen, kobieta przejawia infantylne zachowania. Już samo to, że sypia z mężczyzną, o którym wie tyle co nic, jest lekkomyślne. To jednak tylko wierzchołek góry lodowej. Bohaterka ulega urokowi każdego przystojniaka – nawet  najbardziej niebezpiecznego gangstera – co powoduje coraz większe kłopoty.

Tajemniczy mężczyzna” to pierwszy tom bestsellerowej serii erotycznej, jednej z najbardziej wyczekiwanych na polskim rynku. Kristen Ashley zabiera nas w świat tajemnicy i zagadek, które podsycają namiętność miłosnych uniesień. Język jest lekki i łatwy w odbiorze, a akcja wartka. Dzięki tajemniczej postaci kochanka Gwen, czytelnik pragnie jak najszybciej poznać zakończenie powieści, co dodatkowo przyspiesza proces czytania. „Tajemniczy mężczyzna” nie jest jednak jednowątkową historią. Jest to powieść wielowarstwowa, pełna problemów społecznych, którą szczerze polecam.

Joanna Puternicka
(joanna.puternicka@dlalejdis.pl)

„Tajemniczy mężczyzna”, Kristen Ashley, Wydawnictwo Akurat, Warszawa, 2017.




Społeczność
Reklama