Jaki wypełniacz?
Wypełniacz zmarszczek jest substancją o plastycznych właściwościach, która zostaje wstrzyknięta w skórę do dna lub zagłębienia zmarszczki. Następnie rozwijając się, czy dopasowując do kształtu zmarszczki wypycha ją tak, iż staje się ona mniej niewidoczna. To, czy wypełnienie zmarszczki będzie wyglądało naturalnie, czy zapewni sztuczny, „plastikowy” wygląd, zależy od użytej do tego celu substancji. Wypełniacz powinien być bezpieczny (nie wywoływać chorób nowotworowych, nie dawać odczynów alergicznych, stanów zapalnych), nietoksyczny, być łatwy w podawaniu i nie bolesny. Ważny jest również stabilny i długotrwały efekt takiej substancji oraz to, by nie przemieszczała się ona w skórze. Im materiał bardziej plastyczny i umożliwiający modelowanie. tym lepiej.
Wypełniacze mogą utrzymywać się w skórze długo ok.5 lat np. silikon, teflon, akryl, czy 6-18 miesięcy jak kwas hialuronowy i kolagen. Substancje z pierwszej grupy przy swoim długotrwałym efekcie mają wiele wad, m.in. narażają osobę, u której zostaną użyte na np. ziarniaka, po przekroczonym czasie trzeba je usuwać chirurgicznie, co również wiąże się zagrożeniem zdrowia. Pod wpływem promieniowania UV, solarium czy palenia papierosów, efekt działania wypełniacza znacznie się skraca. Obecnie najpopularniejszymi wypełniaczami są kolagen i kwas hialuronowy.
Kolagen i kwas hialuronowy
Kolagen wstrzykiwany w zmarszczki jest najczęściej pochodzenia bydlęcego czy świńskiego. Wprowadzony w skórę wiąże wodę, „rozpycha się”, wypełniając zmarszczkę. Efekt jest widoczny natychmiast, igła którą wstrzykuje się kolagen jest tak cienka, iż praktycznie nie występują siniaki.
Kwas hialuronowy pochodzi najczęściej z fermentacji bakterii. Jest to substancja dość niestabilna i nietrwała, więc w celu przedłużenia jej działania stosuje się tzw. usieciowany kwas hialuronowy wzmocniony specjalnymi mostkami (różnymi substancjami w zależności od producenta). Kwas hialuronowy podobnie jak kolagen występuje w skórze naturalnie, odpowiedzialny jest za wiązanie wody, za odpowiednie nawilżenie skóry. Z wiekiem kwasu w skórze ubywa, staje się ona przesuszona, pojawiają się zmarszczki. Wypełniacz ten działa podobnie do kolagenu, wstrzyknięty wiąże wodę, „rozpycha się” i wypłyca zmarszczkę. Z czasem kwasy wchłaniają się w skórę, natomiast substancje, które doprowadziły do jego usieciowania już nie.
Oprócz oczywistego efektu wypełnienia zmarszczek, w/w wypełniacze pobudzają również produkcje tkanki łącznej, dają skórze sprężystość, zapewniają jej również działanie nawilżające.
Botoks
Wypełniaczem, który często odpowiedzialny jest za efekt sztucznie wyglądającej twarzy, zwłaszcza gdy został wykonany przez niedoświadczonego specjalistę, czy po zadziwiająco niskiej cenie jest toksyna botulinowa. Toksyna botulinowa to jad kiełbasiany, inaczej botoks, stosowany głównie do wypełniania pionowych zmarszczek między brwiami, poziomych na czole czy kurzych łapek. Wstrzykiwany botoks blokuje przewodnictwo nerwowo-mieśniowe, ogranicza w ten sposób mimikę, a skóra w miejscu podawania przestaje się marszczyć. Efekt zabiegu widoczny jest po 2-4 dniach a utrzymuje się od kilku miesięcy do roku. Potem mimika twarzy na obszarze wstrzyknięcia powraca. Toksyna botulinowa oprócz zmniejszenia zmarszczek daje również efekt terapeutyczny, od momentu wstrzyknięcia skóra przestaje się na danym obszarze marszczyć, po wchłonięciu się preparatu wygląda świeżej i młodziej.
Oczywiście, należy pamiętać, iż do każdego zabiegu z użyciem wypełniacza niezależnie, jakiego jest rodzaju i firmy, istnieją przeciwwskazania. Wypełnianie zmarszczek nie powinno być wykonywane przy alergii na podawaną substancję, chorobie nowotworowej i autoimmunologicznej, w tendencji do tworzenia bliznowców, w ciąży i w okresie karmienia czy przy miejscowych infekcjach skóry.
Zabieg wypełniania zmarszczek powinien wykonywany być przez specjalistę w gabinecie, w sterylnych i bezpiecznych warunkach. Jest to ingerencja w skórę, wypełniacz niewłaściwie dobrany czy podany w nieodpowiedni sposób może zdziałać więcej złego niż dobrego, co często jest wytykane celebrytom.
Anna Pytel
(anna.pytel@dlalejdis.pl)
Komentarze