W tej witrynie stosujemy pliki cookies. Standardowe ustawienia przeglądarki internetowej zezwalają na zapisywanie ich na urządzeniu końcowym Użytkownika. Kontynuowanie przeglądania serwisu bez zmiany ustawień traktujemy jako zgodę na użycie plików cookies. Więcej w Polityce Cookies.
Ukryj komunikat


Jak reagować na plotki na swój temat?

Opublikowano: 2018-03-15
Słyszysz plotki na swój temat? Podpowiadamy jak na nie reagować.
Lekceważenie czyjegoś plotkowania pozwala zaoszczędzić mnóstwo nerwów. Dlatego gdy dotyczy błahych tematów, najlepiej je ignorować.

Ignorując  je pokazujemy otoczeniu, że nie należy przywiązywać do nich specjalnej wagi. Lecz jeśli stawiają nas one w złym świetle albo są wyjątkowo obraźliwe, bardziej opłaca się działać niż milczeć. Jednak zanim zaczniemy działać, musimy opracować odpowiednią taktykę.

Ludzie obgadują innych, ponieważ są znudzeni albo próbują manipulować otoczeniem. Osoby niedowartościowane chcą wypaść na świetnie poinformowane lub po prostu zwrócić na siebie uwagę. Jeśli znalazłaś się w takiej sytuacji, nie staraj się wejść w żaden konflikt. Wystarczy poświęcić plotkarzowi więcej czasu niż zazwyczaj. W rozmowie skoncentruj się na jego sprawach, wtedy poczuje się ważny i doceniony, a plotkarskie ciągoty zmaleją.

Na pewno masz grono ludzi, którym ufasz. Nie wstydź się tylko otwarcie powiedz znajomym, że krążą krzywdzące cię opinie. Przyjaciele dysponując merytorycznymi argumentami, będą mogli skutecznie bronić twojego dobrego mienia. Znajomi, którzy wierzą w twoją niewinność, dadzą ci poczucie, że nie zostaniesz z problemem sama.

Jeżeli martwisz się, że inni pod wpływem zmyślonych historyjek zmienią o tobie zdanie, możesz stracić pewność siebie. Tymczasem najlepszą reakcją na plotki jest konsekwentnie robić swoje i nie pokazywać zdenerwowania. W ten sposób udowodnisz, że nie pozwolisz sobą manipulować.

To naturalne, że w złości mamy ochotę odpłacić pięknym za nadobne i nas korci, żeby zdradzić niemiłe rzeczy, które my wiemy o plotkarzu. Trzeba jednak uważać, bo taka reakcja obniży twoją wiarygodność. W oczach innych zrównasz się z intrygantem, więc nikt nie będzie ci współczuł.

Klaudia Kwiatkowska
(klaudia.kwiatkowska@dlalejdis.pl)

Fot. pixabay.com




Społeczność
Reklama