W tej witrynie stosujemy pliki cookies. Standardowe ustawienia przeglądarki internetowej zezwalają na zapisywanie ich na urządzeniu końcowym Użytkownika. Kontynuowanie przeglądania serwisu bez zmiany ustawień traktujemy jako zgodę na użycie plików cookies. Więcej w Polityce Cookies.
Ukryj komunikat


"Nienawiść" - recenzja

Opublikowano: 2017-07-17
Recenzja książki "Nienawiść".
Autor już na samym początku ujął mnie dedykacją dla Żony i Dzieci "za wytrzymywanie z takim bezrobotnym, antysystemowym, niereformowalnym nierobem".

Stwierdziłam, że po niebanalnej "autopromocji" może być tylko lepiej.

Nie pomyliłam się, bo książka jest porywająca, trzymająca w napięciu, emocjonująca oraz ociekająca nienawiścią.

Akcja została osadzona w polskich realiach, za co ogromny plus, bo świat przedstawiony jest bardzo rzeczywisty i oddaje atmosferę aktualnych wydarzeń, zwłaszcza ze świata przemysłu chemicznego i farmaceutycznego. W tle ukazują się nam informacje o najnowszym leku, który zatrzymuje młodość i witalność, podczas gdy główną osią historii są morderstwa ludzi powiązanych ze znanym przedsiębiorcą, którego firma pracuje nad przedmiotową substancją. Giną osoby, które żyły w niezgodzie z Markiem Sawickim. Czy to on jest zleceniodawcą czy raczej ofiarą spisku na większą skalę? Do pomocy w ratowaniu wizerunku biznesmena zostaje zatrudniony były dziennikarz, Kuba Zimny, który ma wspomóc ogromną kampanię reklamową Sawickiego i jego firmy. Ponadto sprawą zaczyna interesować się Wydział Operacji Specjalnych, ściśle tajna agenda, pod dowodzeniem śledczego Lenza. Czy kluczem do rozwiązania zagadki tajemniczych morderstw jest przeszłość Marka Sawickiego? A może zamieszanie wokół niego jest zabiegiem celowym spowodowanym spadkiem akcji firmy? Z całą pewnością będziecie zaskoczeni obrotem spraw, bo to, co wydaje się oczywiste na początku, takie proste wcale nie jest…

"Nienawiść" trzyma w napięciu do samego końca. Tempo jest zaskakujące, zwroty akcji nieoczekiwane. Postacie zostały dobrze wykreowane, z charakterem. Nie są tylko pustymi lalkami w rękach twórcy. Moim ulubieńcem stał się podinspektor Lenz - chętnie odkryłabym jego rodzinną tajemnicę. I mam nadzieję, że Maciej Zielke wróci do tej postaci w swojej twórczości, bo dla mnie było go zdecydowanie za mało.

Autor przedstawia nienawiść pod każdą postacią - nienawiść kobiecą, męską, na tle rasowym, ze względu na pochodzenie, wykonywany zawód; tą złą i o bardziej ludzkiej twarzy. Nienawiść w powieści jest dla wielu bohaterów historii siłą napędową oraz główną motywacją, by wstać z łóżka. Nienawiść to straszna rzecz. A książka o tym samym tytule to pięknie ujmuje.

Sandra Kortas-Dorsz
(sandra.kortas@dlalejdis.pl)

"Nienawiść", Mariusz Zielke, Wydawnictwo Czarna Owca, Warszawa 2017




Społeczność
Reklama