W tej witrynie stosujemy pliki cookies. Standardowe ustawienia przeglądarki internetowej zezwalają na zapisywanie ich na urządzeniu końcowym Użytkownika. Kontynuowanie przeglądania serwisu bez zmiany ustawień traktujemy jako zgodę na użycie plików cookies. Więcej w Polityce Cookies.
Ukryj komunikat


„Tam, gdzie czekał anioł” – recenzja

Opublikowano: 2017-11-14
Recenzja książki „Tam, gdzie czekał anioł”.
Każdy z nas potrzebuje czasami chwili wytchnienia i zdystansowania się do problemów dnia codziennego…

Główną bohaterką książki jest Beata – szczęśliwa żona i matka dwójki dorosłych dzieci. Pomimo posiadania wspaniałej rodziny, kobieta nie radzi sobie jednak z codziennymi problemami. Gdy traci pracę, która była dla niej nie tylko źródłem utrzymania, ale również radości i satysfakcji, nie ma pomysłu na uporządkowanie swojego życia na nowo. Pewnego dnia otrzymuje propozycję pracy w Niemczech, w charakterze opiekunki starszego małżeństwa. Decyduje się przyjąć ofertę, gdyż z jej perspektywy ten wyjazd jest szansą na zdystansowanie się do problemów, z którymi się boryka. Rodzina nie jest zadowolona z takiego obrotu spraw, jednak dla Beaty wyjazd ten jest jedynym słusznym rozwiązaniem. W nowym miejscu poznaje życzliwe osoby, które pomagają jej odzyskać spokój i równowagę. Niestety dotychczasową harmonię burzą zaskakujące informacje. Jak wpłyną one na dalsze życie kobiety?

Tam, gdzie czekał anioł” to niezwykle wzruszająca i refleksyjna książka, skłaniająca do przemyśleń nad własnym życiem. Jest pełna pozytywnych emocji. Przywraca wiarę w człowieka. Pokazuje ludzką dobroć i życzliwość, które są w dzisiejszych czasach towarem deficytowym. Bohaterowie są postaciami niezwykle pozytywnymi. Wzbudzają sympatię już  od pierwszych stron. Powieść udowadnia, że czasami rozłąka niesie ze sobą pozytywne konsekwencje. Pozwala przemyśleć pewne sprawy i nabrać dystansu do problemów dnia codziennego. Autorka pokazuje, że o marzenia i miłość zawsze warto walczyć, niezależnie od upływu lat.

W książce możemy odnaleźć ciekawe informacje dotyczące historii i kultury Niemiec. Bez wychodzenia z domu przeniesiemy się w oddalone o wiele kilometrów miejsca. Dzięki niej dowiemy się również, w jaki sposób mieszkańcy tego Państwa spędzają różne święta. Informacje te zostały umiejętnie wplecione w powieść, dzięki czemu wszystkie elementy idealnie ze sobą współgrają. Lektura została napisana z niesamowitą lekkością. Ku mojemu zdziwieniu pochłonęłam ją w zaledwie jeden wieczór i było mi smutno, że tak szybko musiałam się rozstać z przesympatycznymi bohaterami. Powieść Doroty Schrammek to niezwykle wciągająca książka, od której nie można oderwać się nawet na chwilę. Jest ona niezwykle wartościowa. Dostarcza rozrywki, jak również wielu cennych wskazówek, które z powodzeniem możemy wykorzystać we własnym życiu. Z pewnością na długo pozostanie w mojej pamięci. Polecam ją wszystkim czytelnikom, niezależnie od wieku i płci.

Beata Jabłońska
(beata.jablonska@dlalejdis.pl)

Dorota Schrammek, „Tam, gdzie czekał anioł”, Katowice, Wydawnictwo Szara Godzina, 2017 r.




Społeczność
Reklama