W tej witrynie stosujemy pliki cookies. Standardowe ustawienia przeglądarki internetowej zezwalają na zapisywanie ich na urządzeniu końcowym Użytkownika. Kontynuowanie przeglądania serwisu bez zmiany ustawień traktujemy jako zgodę na użycie plików cookies. Więcej w Polityce Cookies.
Ukryj komunikat


„W domu” - recenzja

Opublikowano: 2018-01-13
Recenzja książki „W domu”.
Porywające przygody dwojga przyjaciół, którzy starają się odnaleźć zaginionych przed laty chłopców.

Twórczość Harlana Cobena podąża za mną od lat i jeszcze nigdy nie zawiodłam się na jego książkach. Autor jest bardzo popularny, jednak wcale mnie to nie dziwi. Biorąc pod uwagę jego lekkie pióro oraz intrygujące fabuły, byłabym zaskoczona gdyby ktoś twierdził inaczej. Zobaczywszy jego nazwisko wśród styczniowych nowości wiedziałam, że muszę poznać „W domu.”

Przed dziesięcioma laty dla okupu zostało porwanych dwóch chłopców. Ku zaskoczeniu rodziców, porywacze urwali kontakt, natomiast dzieci nigdy nie odnaleziono. Pewnego dnia Windsor Lockwood otrzymuje anonimowego maila, a w nim informacje dotyczące potencjalnego miejsca przebywania nastolatków. Na własną rękę postanawia odnaleźć zaginionych. Po nieudanej próbie dotarcia do chłopców prosi o pomoc najlepszego przyjaciela - Myrona Bolitar. Co stało się z chłopcami? Gdzie teraz przebywają? Dlaczego zostali porwani?

Fabuła wydaje się dość schematyczna - porwanie dzieci pochodzących z bogatej rodziny dla okupu. Niby nic ciekawego, a jednak autor znowu nas zaskoczył. Gdy czytelnik myśli, że śledztwo dobiega końca, następuje nieoczekiwany zwrot akcji. Rozmach z jakim pisarz przedstawił wydarzenia porywają odbiorcę i pędzą na złamanie karku aż do niespodziewanego  finału.

Autor wspaniale potrafi przekazać treść. Język jest prosty i zrozumiały, a styl luźny i niezwykle przyjemny. I chociaż książka wcale nie należy do cienkich,  pochłonęłam ją w dwa wieczory! Nie da się nie wspomnieć również o wisielczym humorze. Zabawne dialogi pomiędzy Winem oraz Myronem sprawiły, że bawiłam się świetnie! Taka przyjaźń i partnerstwo to skarb.

W domu to pasjonujący thriller od którego ciężko się oderwać. Książka jest wciągająca, zaskakująca i dynamiczna! Polecam ją wszystkim, którzy jeszcze nie zdążyli poznać twórczości tego autora oraz tym, którzy są z nim za pan brat.

Patrycja Trzcionkowska
(patrycja.trzcionkowska@dlalejdis.pl)

W domu, Harlan Coben, Wydawnictwo Albatros, 2018




Społeczność
Reklama