W tej witrynie stosujemy pliki cookies. Standardowe ustawienia przeglądarki internetowej zezwalają na zapisywanie ich na urządzeniu końcowym Użytkownika. Kontynuowanie przeglądania serwisu bez zmiany ustawień traktujemy jako zgodę na użycie plików cookies. Więcej w Polityce Cookies.
Ukryj komunikat


„Zapach Wspomnień” – recenzja

Opublikowano: 2016-08-14
Recenzja książki „Zapach Wspomnień”.
Niezwykła opowieść o miłości: tej pierwszej - szalonej i emocjonalnej, i tej dojrzałej – statecznej, napiętnowanej rutyną i pasmem wspólnych doświadczeń.

Grażyna, Basia i Małgosia – trzy zupełnie różne kobiety, różniące się charakterem, wykształceniem oraz podejściem do własnego życia. Trzy bohaterki znajdujące się w zupełnie różnych punktach na osobistej mapie życia. Łączy je jedno – nastoletnie, wchodzące w dorosłość córki. Grażyna to chłodna perfekcjonista, która w codziennej krzątaninie i trosce o domowe ognisko, próbuje zatrzeć ślad bolesnej straty. Basia to wycofana i spokojna mama dwóch córek, ofiara codziennej przemocy psychicznej ze strony swojego wyniosłego i apodyktycznego męża. Małgorzata to kobieta sukcesu, rozwódka, zdradzona przez byłego męża, obecnie romansująca z młodszym od siebie mężczyzną.

Alicja, Patrycja i Ela – trzy nastolatki i nieodłączone przyjaciółki, które mimo, iż charakteryzują się zupełnie różnym wachlarzem osobowości, łączy je jedno: nieustanna potrzeba bliskości i akceptacji. Alicja, tuż po przeprowadzce do nowego mieszkania, zakochuje się w tajemniczym, wycofanym sąsiedzie Mikołaju, który skrywa w swoim spojrzeniu cień trudnych wspomnień. Nieśmiała i niepewna siebie Patrycja, oprócz codziennego uczestnictwa w dramacie rozgrywającym się w jej rodzinnym domu, po cichu ukrywa swoje zauroczenie klasowym kolegą. I w końcu wygadana i głośna Ela, która za cenę uwagi i chwilowej sławy, jest w stanie zrobić naprawdę wiele…

Tych sześć doświadczonych, bądź wchodzących dopiero w dorosłe życie, kobiet, celem realizacji własnych marzeń i pragnień, będzie musiało zmierzyć się z własnymi słabościami i lękami, z trudną przeszłością, ukrytą, czy to w nieruchomych fotografiach, czy w tytułowym zapachu wspomnień, zatrzymanym w słodkiej pomarańczy, aromatycznym goździku, a może w świeżo skoszonej trawie. To właśnie wspomnienia odgrywają znaczącą rolę w tej niezwykłej historii: przywołują obraz beztroskiego dzieciństwa i niezachwianej wiary, że lepsze jutro jest na wyciagnięcie ręki, bądź z drugiej strony są synonimem cierpienia i ogromnej straty, uniemożliwiającej normalne funkcjonowanie.

Życiowa i refleksyjna – tak w zaledwie dwóch słowach można by określić „Zapach wspomnień”. Ewelina Kłoda stworzyła bowiem historię nasyconą wątkami, z których składa się codzienność zwykłego, szarego człowieka. W recenzowanej powieści nieobcy jest ból, cierpienie czy ludzka obłuda, która na przemian występuje i przeplata się ze szczęściem i miłością. Bo przecież takie jest nasze życie: pełne zaskakujących i niespodziewanych znaków i symboli, które raz przewidują powodzenie, drugi raz gorycz porażki i cierpienie. Autorka w swojej historii skupiła się przede wszystkim na wiarygodnym zarysowaniu sylwetek bohaterów. Kreacja postaci zachwyca i to bez względu, czy czytelnik ma do czynienia z wyrazistymi i mocnymi charakterkami, czy bardziej wycofanymi jednostkami. Każdy bohater posiada szerokie zaplecze psychologiczne, dzięki czemu na długo pozostaje w pamięci czytelnika.

Początek powieści nie zapowiadał bynajmniej lektury wyjątkowej. Mnogość wprowadzanych wątków, z których autorka nieustannie i na przemian przeskakiwała, w połączeniu z dość specyficznym piórem, początkowo dość mocno irytowały mnie podczas lektury. Tym bardziej, iż wiele wplecionych w fabułę elementów wydawało się po prostu zbędnych. Dopiero z czasem zaczęłam dostrzegać, iż każdy rozdział, każdy podjęty przez autorkę wątek, miał swoje głębsze uzasadnienie, w konsekwencji tworząc zgrabną i doskonałą, dającą do myślenia całość.

Jeśli lubicie refleksyjne powieści obyczajowe nasycone obrazami codziennego, słodko-gorzkiego życia to koniecznie sięgnijcie po „Zapach wspomnień”.

Joanna Jagieła
(joanna.jagiela@dlalejdis.pl)

Ewelina Kłoda, Zapach Wspomnień, Poznań, Zysk i S-ka, 2016




Społeczność
Reklama