Co nieco o mansplainingu

Opublikowano: 2019-09-13
Mansplaining - co to jest?
Spotykają się z nim kobiety bardzo często już od najdawniejszych czasów, w przeróżnych sytuacjach.

Mansplaining określić można jako męski protekcjonalizm. Ma on miejsce, gdy przedstawiciel brzydszej płci wyjaśnia coś oczywistego kobiecie, traktując ją przy tym z góry. „Ja wiem lepiej”, „Mam doskonałą wiedzę”, „Wytłumaczę ci to jak dziecku”, „Ty nie masz o tym pojęcia”, „Nie jesteś na ten temat w ogóle zorientowana”. Arogancja, wyniosłość, nadętość, brak skromności, przemądrzałość, kpina, pogarda. Niejeden z facetów właśnie tak odnosi się przeważnie do przedstawicielki płci pięknej, gdy tylko znajdzie się w jej towarzystwie i łaskawie postanowi swojej interlokutorce coś wytłumaczyć. Bywa, że traktowane są tak nie tylko gospodynie domowe, ale również doświadczone i utalentowane specjalistki z różnych dziedzin, których kariera, umiejętności i osiągnięcia przyprawiać powinny o podziw i uznanie. Nie w oczach mansplainera. Co to to nie!

Bywa, że mansplainer upiera się przy swoim zdaniu, nawet gdy nie ma racji. Bywa, że brnie w jałową dyskusję, drwiąc z niedouczenia i niezaradności kobiety („ty i zmiana koła w samochodzie, ha, ha, ha”), przytaczając absurdalne argumenty, wytykając i wyolbrzymiając najmniejsze błędy, byleby tylko zagadać, zmieszać rozmówczynię i pokazać swoją wyższość. Męskie ego uwielbia dominować. Wielu zakompleksionych albo bardzo pewnych siebie facetów próbuje więc się czasem dowartościować właśnie przez protekcjonalizm i pokazanie innym swojej „genialności”. „Patrz na mnie kobieto i podziwiaj”. Mansplainera poznać można ponadto po tym, że przepada on za wygłaszaniem pouczających monologów, gdy tylko nawinie mu się w zasięgu wzroku jakiś rozmówca. Cechą charakterystyczną mansplainera jest też często to, że jest on zwolennikiem patriarchatu, nie ma zbyt wysokiego mniemania o kobiecym IQ oraz że jest entuzjastą powiedzenia: „Ryby, dzieci i kobiety głosu nie mają”. Cóż poradzić na odwieczny mansplaining? Najlepiej po prostu mieć dystans.

Iwona Trojan
(iwona.trojan@dlalejdis.pl)

Fot. pixabay.com




Społeczność
Reklama


 
W tej witrynie stosujemy pliki cookies. Standardowe ustawienia przeglądarki internetowej zezwalają na zapisywanie ich na urządzeniu końcowym Użytkownika. Kontynuowanie przeglądania serwisu bez zmiany ustawień traktujemy jako zgodę na użycie plików cookies. Więcej w Polityce Cookies. Ukryj komunikat
gggasd