W tej witrynie stosujemy pliki cookies. Standardowe ustawienia przeglądarki internetowej zezwalają na zapisywanie ich na urządzeniu końcowym Użytkownika. Kontynuowanie przeglądania serwisu bez zmiany ustawień traktujemy jako zgodę na użycie plików cookies. Więcej w Polityce Cookies.
Ukryj komunikat


„Wege siła” – recenzja

Opublikowano: 2017-05-15
Recenzja książki „Wege siła”.
Dieta roślinna jest popularna i zdobywa coraz więcej zwolenników. Mało osób wie, że na weganizm przechodzi także wielu zawodowych sportowców.

Brandan Brazier to były triatlonista i dwukrotny zwycięzca kanadyjskiego ultramaratonu, a także autor książek. Magazyn „VegNews” określił go, jako jednego z najbardziej inspirujących wegan wszech czasów. Jego książka „Wege siła” od 10 lat świeci triumfy na księgarskich półkach, bo coraz więcej osób na świecie zmienia swoje nawyki żywieniowe i przechodzi na dietę wegańską.

Na dziesiątą rocznicę wydania jego hitu, w Polsce ukazała się właśnie reedycja tej książki. Oryginalny tekst pozostawiono bez zmian, bo rozpisana w nim dieta jest jak najbardziej aktualna, dodane zostało tylko 25 nowych przepisów na potrawy.

Wege siła” to napisana w naprawdę ciekawy sposób książka o odżywianiu. Na początku autor wspomina swoje początki z planowaniem własnego jadłospisu, stosowaniem różnego rodzaju diet i tym, jaki wpływ miały one na jego zdrowie i samopoczucie. Dalej dokładnie opisuje jak na organizm człowieka wpływa niezdrowe jedzenie, a także takie aspekty życia codziennego jak np. stres. Dokładnie opisuje jak „dorastał” do diety wegańskiej, jakie poczuł z niej korzyści, nie tylko jako człowiek, a zwłaszcza jako zawodowy sportowiec.

W kolejnych rozdziałach Brazier przedstawia założenia „Wege siły”. Szczegółowo opisuje podstawowe pokarmy, na jakich opiera się proponowana przez niego dieta, wyjaśnia, jakie składniki zawierają i jak będą wpływały na zdrowie i samopoczucie. Przedstawia cały 12-tygodniowy plan żywieniowy wraz z takimi niezbędnymi informacjami jak lista zakupowa, czy stosowanie diety w podróży. A ukoronowaniem wszystkich rozdziałów są oczywiście przepisy na dania, które on sam spożywa.

Jako sportowiec nie zapomina również o promowaniu aktywności fizycznej i informowaniu jak należy odżywiać się przed i po treningach.

Bardzo w tej książce podobało mi się również to, że Brazier wspomina o ekologicznym i ekonomicznym aspekcie diety wegańskiej. Produkcja żywności roślinnej jest tańsza i mniej zanieczyszczająca środowisko niż produkowanie mięsa i jego przetworów. Przechodzenie na dietę wegetariańską, czy wegańską jest z korzyścią nie tylko dla zdrowia, ale i dla środowiska.

Jeżeli ktoś zastanawia się nad przejściem na dietę roślinną, czy chciałby wprowadzić więcej tego typu potraw do swojego sposobu odżywiania, powinien przeczytać „Wege siłę”. Brazier jest doskonałym przykładem na to, że można pokonywać ultra odległości biegnąc, a siłę czerpać tylko z roślin.

Anna Pytel
(anna.pytel@dlalejdis.pl)

Brendan Brazier, Wege siła, Wydawnictwo Vivante, Białystok 2017




Społeczność
Reklama