Dzięki ich znajomości zmniejszamy do minimum ryzyko towarzyskiej wpadki modowej. Obecnie zbiór ten jest naprawdę obszerny i dotyczy zarówno zasad casual, business casual jak i najbardziej formalnego, zarezerwowanego na konferencje czy gale. Aby się nie pogubić, sprawdźmy 5 podstawowych zasad, które musisz znać - większość z nich zrealizujesz w sklepie https://modbis.pl/!
Poznaj okazje.
Dress code ma racje bytu tylko wtedy, gdy poznamy charakter wydarzenia, na które się udajemy. Jeśli więc wybierasz się na spotkanie biznesowe, poznaj miejsce, przybyłych gości i cel rozmowy. Na tej podstawie łatwiej będzie ci oszacować możliwe zasady, a tym samym – dobrać idealną stylizację. Wybierając się na wesele, poznaj zdanie Panny Młodej na temat sukienek w bieli, beżu lub czerni. Idąc na komunie, pamiętaj, że większość uroczystości odbywa się w Kościele. Takie podstawowe informacje narzucają nam szablon zasad, dotyczących doboru dodatków i odzieży. Jeśli mamy wątpliwości co do charakteru wydarzenia, nie bójmy spytać się pozostałych zaproszonych gości o cel wizyty i strój, który planują w tym dniu założyć.
Mniej znaczy lepiej?
Minimalizm zawsze jest w cenie i obroni się swoją klasyką, skromnością i prostotą. Jeśli więc nie masz pomysłu lub koncepcji na sukienkę do biura, zawsze lepiej postawić na słynną „małą czarną”, która bez względu na panujące zasady, obroni się swoim tradycyjnym i kobiecym krojem. Ale! Zawsze w wyborze rzeczy prostych pozostaje jedna, zasadnicza kwestia – skromność i znalezienie balansu, pomiędzy krojem odważnym, a stonowanym. Dlatego też uważaj na odkryte ramiona, dekolty, odsłonięte plecy i kroje sięgające przed kolano. Nie zawsze okazja i miejsce wydarzenia pozwala na epatowanie naszym ciałem. Pamiętaj zatem, aby mieć przy sobie szal lub marynarkę, która pozwoli ci zakryć zbyt odkrytą, górną partię ciała.
Uważaj na kolory i printy.
Nie każdy kolor i wzór jest odpowiedni. Przyjęło się, że biel zarezerwowana jest dla Panny Młodej, a czerń, granat i grafit to kolory typowo biurowego dress-codu. Mieszanie kontrastujących ze sobą barw oraz zestawianie wyrazistych wzorów może być problematycznym i zbyt odważnym na wybraną okazję. Dlatego też, wybierając kratę, nie mieszaj jej z groszkami, kwiatami lub falbanami czy koronkami. Barwy inne niż klasyczne odcienie ziemi dobieraj ostrożnie i z uwzględnieniem zdania gospodarza i pozostałych zaproszonych gości. Gdy nie wiesz jaki kolor i wzór będzie odpowiedni, postaw na gładką sukienkę w kolorze beżu lub karmelu.
Pamiętaj o swobodzie i swojej wygodzie.
Często, przytłoczeni panującym dress-codem, zapominamy o tym co najważniejsze. Mowa o naszej swobodzie ruchu, wygodzie i komforcie. Jeśli więc obcisła sukienka w kształcie tuby powoduje u ciebie dyskomfort i ograniczenie, związane z jedzeniem obfitych posiłków – zrezygnuj z niej. Jeśli lepiej czujesz się w spodniach garniturowych niż w sukni – nie boj się ich założyć do białej, zwiewnej koszuli na guziki. Gdy buty na obcasie nie są dla ciebie, dobierz eleganckie lakierki, mokasyny z klamrą lub klasyczne baleriny. Nie poddawaj się trendom i dresscodom, szukaj rozwiązań łączących to co lubisz, z zasadami panującymi w danym miejscu i towarzystwie.
Uważaj na dodatki.
Złoty zegarek z kolorową tarczą, srebrne, długie kolczyki, kolia z czerwonym oczkiem, rajstopy w groszki i kopertówka z błyszczącej satyny. Wszystko osobno wygląda imponująco i z klasą. Co się dzieje, gdy założymy wszystkie te dodatki? Jeśli połączymy je wszystkie razem, okazuje się, że nadmiar dodatków i elementów przytłacza naszą kreację, a my zaczynamy wyglądać jak przedświąteczna choinka. Wybierając dodatki zastanów się czy chcesz postawić na wiele, minimalistycznych akcentów, czy jeden, znaczący, mocno rzucający się w oczy? Po wyborze trzymaj się swojej decyzji i pamiętaj, że kreacja ma cię ozdabiać, a nie przytłaczać twojej osobowości.
Fot. Materiały zewnętrzne
Komentarze