Poznaje młodą, piękną wdowę, hrabinę de Bellgarde. Mógłby to być wspaniały romans uwieńczony połączeniem dwojga ludzi, ale... on jest tylko przedsiębiorcą, tylko jakimś kupcem, a staje naprzeciw rodziny, która swą arystokratyczną historię liczy w setkach lat.
Niezwykle wnikliwie spisany portret psychologiczny francuskiej arystokracji w konfrontacji z Nowym Światem, z płynącym zza oceanu liberalizmem i nowym człowiekiem bez wielowiekowych korzeni i tradycji.
Dziś już wiemy, który świat wygrał, a który odszedł, ale wtedy jeszcze wcale to nie było takie pewne...
Świetna proza Henry'ego Jamesa, przenikliwa i elegancka.
Komentarze