Apple podnosi ceny w Polsce. MacBooki i iPady wyraźnie droższe

Apple podnosi ceny w Polsce. Sprawdź, które MacBooki i iPady zdrożały, ile trzeba za nie dopłacić, co stoi za podwyżkami oraz czy wkrótce więcej zapłacimy także za iPhone’y.
Apple zmieniło ceny wielu urządzeń sprzedawanych w Polsce. Za popularne MacBooki trzeba zapłacić od 500 do 1500 zł więcej, a niektóre modele iPadów podrożały nawet o kilkaset złotych. Powodem mają być rosnące koszty pamięci i podzespołów, na które ogromny wpływ wywiera rozwój sztucznej inteligencji.

Podwyżki bez premiery nowych urządzeń

Podwyżki cen sprzętu elektronicznego zazwyczaj kojarzą się z premierą kolejnej generacji urządzeń. Tym razem Apple zmieniło jednak ceny modeli, które już wcześniej znajdowały się w sprzedaży. Nowy cennik zaczął obowiązywać pod koniec czerwca 2026 roku i objął przede wszystkim komputery Mac oraz tablety iPad.

Zmiany są zauważalne również w oficjalnym polskim sklepie producenta. Nie chodzi przy tym o symboliczne 100 czy 200 zł. W przypadku niektórych popularnych urządzeń różnica wynosi obecnie od kilkuset do nawet 1500 zł.

MacBooki droższe nawet o 1500 zł

MacBook Neo, który w marcu 2026 roku zadebiutował jako najtańszy laptop Apple, kosztował początkowo od 2999 zł. Obecnie jego cena zaczyna się od 3499 zł, co oznacza podwyżkę o 500 zł zaledwie kilka miesięcy po premierze.

Jeszcze większa różnica dotyczy MacBooka Air z procesorem M5. W momencie premiery za wersję z ekranem o przekątnej 13 cali trzeba było zapłacić od 5499 zł. Aktualna cena wynosi 6499 zł. Model 15-calowy podrożał natomiast z 6499 do 7499 zł. W obu przypadkach klient musi więc przygotować dodatkowy tysiąc złotych.

Podwyżki dotknęły również sprzętu przeznaczonego dla bardziej wymagających użytkowników. Podstawowy 14-calowy MacBook Pro z czipem M5 kosztuje obecnie od 9999 zł, podczas gdy wcześniej jego cena rozpoczynała się od 8499 zł. To wzrost aż o 1500 zł.

Wyższe ceny iPadów

Zmiany są równie mocno widoczne w kategorii tabletów. Jedenastocalowy iPad Air z czipem M4 kosztował w dniu premiery od 2899 zł. Obecnie za podstawową wersję trzeba zapłacić 3699 zł, czyli o 800 zł więcej. Oznacza to wzrost ceny o prawie 28 procent.

Podstawowy iPad Pro z procesorem M5 podrożał natomiast z 4999 do 5999 zł. Cena wzrosła więc o 1000 zł, mimo że nadal mówimy o tej samej generacji urządzenia, bez wprowadzenia nowego modelu czy dodatkowego wyposażenia.

W oficjalnym sklepie Apple najtańszy iPad kosztuje obecnie od 2199 zł, iPad mini od 2999 zł, iPad Air od 3699 zł, a iPad Pro od 5999 zł.

Co sztuczna inteligencja ma wspólnego z ceną laptopa?

Bezpośrednią przyczyną podwyżek nie jest wprowadzenie nowych funkcji AI do urządzeń Apple, lecz sytuacja na rynku podzespołów. Rozbudowa centrów danych obsługujących sztuczną inteligencję znacząco zwiększyła zapotrzebowanie na pamięć DRAM, pamięć masową NAND oraz zaawansowane układy wykorzystywane w serwerach.

Producenci podzespołów chętniej przeznaczają swoje możliwości produkcyjne na pamięci serwerowe, które są bardziej dochodowe. W rezultacie podzespołów przeznaczonych do laptopów, tabletów i smartfonów jest mniej, a ich ceny rosną. Apple przekazało, że nie jest już w stanie w pełni chronić klientów przed zwiększającymi się kosztami pamięci i magazynowania danych.

Według prognoz firmy analitycznej TrendForce w trzecim kwartale 2026 roku ceny kontraktowe tradycyjnej pamięci DRAM mogą wzrosnąć o kolejne 13-18 procent, a pamięci NAND Flash o 10-15 procent. Tempo wzrostu ma być wolniejsze niż w poprzednich miesiącach, ale rynek nadal pozostaje pod presją popytu ze strony branży AI.

Czy iPhone’y również podrożeją?

Obecna fala podwyżek nie objęła najważniejszej dla Apple kategorii produktów, czyli iPhone’ów. W oficjalnym sklepie podstawowy iPhone 17 nadal kosztuje od 3999 zł, iPhone Air od 5299 zł, a iPhone 17 Pro od 5799 zł.

Nie oznacza to jednak, że ceny smartfonów pozostaną na tym poziomie bezterminowo. Droższe pamięci i inne komponenty dotyczą całej branży elektronicznej. Ewentualne podwyżki cen kolejnej generacji iPhone’ów pozostają jednak na razie jedynie możliwością, a nie oficjalnie potwierdzoną decyzją Apple.

Czy warto kupić sprzęt Apple już teraz?

Nowe ceny w oficjalnym sklepie producenta nie muszą od razu obowiązywać u wszystkich sprzedawców. Sklepy mogą nadal posiadać urządzenia zakupione przed zmianą cennika, dlatego różnice między poszczególnymi ofertami bywają znaczne.

Przed zakupem warto porównać ceny u autoryzowanych sprzedawców, sprawdzić trwające promocje oraz dokładnie przyjrzeć się konfiguracji urządzenia. Szczególnie ważna jest ilość pamięci operacyjnej i pojemność dysku, ponieważ późniejsza rozbudowa większości współczesnych MacBooków nie jest możliwa.

Dobrą alternatywą może być także zakup modelu poprzedniej generacji, sprzętu odnowionego lub używanego. Dla osoby korzystającej z komputera głównie do pracy biurowej, nauki, przeglądania internetu i oglądania filmów różnice między kolejnymi generacjami procesorów nie zawsze będą na tyle duże, aby uzasadniały dopłatę kilku tysięcy złotych.

Elektronika może być coraz droższa

Podwyżki wprowadzone przez Apple pokazują, że rozwój sztucznej inteligencji wpływa nie tylko na oprogramowanie i rynek pracy. Ogromne inwestycje w serwery oraz centra danych zaczynają odczuwać również zwykli konsumenci kupujący laptopy, tablety i smartfony.

Trudno obecnie przewidzieć, jak długo utrzymają się wysokie ceny podzespołów. Prognozy nie wskazują jednak na szybki powrót do wcześniejszych poziomów. Osoby planujące zakup sprzętu powinny dokładnie porównywać oferty, ale nie muszą podejmować decyzji wyłącznie pod wpływem obawy przed kolejną podwyżką. Najważniejsze pozostaje dopasowanie urządzenia do rzeczywistych potrzeb i możliwości domowego budżetu.

PMP

Fot. Wygenerowano AI



Komentarze




Społeczność

Newsletter

Reklama

 
W tej witrynie stosujemy pliki cookies. Standardowe ustawienia przeglądarki internetowej zezwalają na zapisywanie ich na urządzeniu końcowym Użytkownika. Kontynuowanie przeglądania serwisu bez zmiany ustawień traktujemy jako zgodę na użycie plików cookies. Więcej w Polityce Cookies. Ukryj komunikat