Aromatyczna historia

Peeling Be The Sky Girl Pina Colada.
Ludzie nauczyli się otrzymywać “wonności” zaraz po tym jak opanowali i zaczęli kontrolować… ogień. Historia zapachów sięga czasów starożytnych.

Stosowanie aromatów w tamtym okresie miało stanowić remedium na niski poziom higieny. Wonne zioła, rośliny i kwiaty miały za zadanie maskować przykre zapachy. Substancje zapachowe, zawsze stanowiły towar luksusowy, a ich wartość była porównywana ze złotem, kamieniami szlachetnymi czy gruntami. Dzisiaj? Dzisiaj zapachy w kosmetykach są idealnym sposobem, aby podkreślić swój charakter, poprawić nastrój, przywołać pozytywne wspomnienia. Pielęgnacja ciała to rytuał, któremu oddajemy się w naszym domowym zaciszu. Dlatego zapachy muszą być adekwatne do atmosfery, którą sobie tworzymy, tak aby było przyjemnie, relaksująco. To nasz czas i nasza strefa, którą chcemy zostawić na długo w pamięci.

Zmysły powiązane ze sobą
Okazuje się, że zmysł węchu jest najmocniej powiązany z pamięcią. To sprawia, że pewne aromaty przywołują pozytywne skojarzenia, a inne pogarszają nastrój. Najbardziej niesamowite jest to, że ten sam zapach może wywoływać u różnych ludzi bardzo skrajne emocje, od euforii, przez obojętność aż po przygnębienie. Na ogół nie jesteśmy w stanie tego wyjaśnić, bo wystarczy dosłownie jedna chwila i kiedy informacja zostaje przekazana przez receptory węchowe wprost do mózgu. Umiejętność kojarzenia zapachu z konkretnymi przeżyciami z przeszłości to tzw. Efekt Prousta.

Raz pina, a raz colada
W życiu chodzi o równowagę. Praca i odpoczynek. Wzloty i upadki, takie raz pina a raz colada. Przyjemne zapachy kojarzą się nam z miłymi momentami w życiu, te mniej atrakcyjne z słabszymi chwilami. Najważniejsze aby złapać tę równowagę, gdyż w życiu mamy i takie i takie chwile. Cukrowy peeling do ciała Pina Colada to zapach szczęścia, nieograniczonych możliwości. Pachnie słodkimi egzotycznymi wakacyjnymi nutami kokosa i ananasa, z delikatnie wyczuwalną świeżą nutą oceanicznego wiatru. Słodkie drobinki oczyszczają skórę ciała, a kompilacja masła shea i mango z olejami z migdałów i kokosa cudownie ją wygładzi, nawilży i delikatnie natłuści.

Podobnie jak sam zapach, na zmysły działa jego opis. Można stworzyć dzieło sztuki opisując aromat, a i tak po jego powąchaniu każdy poczuje coś innego. Kompozycje są tyle zaskakujące co kuszące i pozwalają odkryć w każdej z nas jej ukryte pragnienia i cechy, które do tej pory były głęboko schowane, zapomniane. Chcemy być świadome, niezależne, przebojowe, odważne, ale także kobiece, delikatne i seksowne i nasz zapach ma to odzwierciedlać. Dlaczego to takie ważne? Zapach jest zmysłem, którym postrzegamy drugą osobę, zanim zaczniemy z nią rozmawiać, czasem zostaje aktywowany szybciej niż wzrok. To komunikat, który wysyłamy w świat razem z energią, którą emanujemy. Dodajmy do tego fakt, że każdy człowiek ma indywidualny gust i inne skojarzenia z poszczególnymi aromatami, a o gustach jak wiemy się nie dyskutuje…

  • Peeling Be The Sky Girl Pina Colada, cena 69,00 pln/ 220 g

Fot. Be The Sky Girl
Informacja prasowa



Komentarze




Społeczność

Newsletter

Reklama

 
W tej witrynie stosujemy pliki cookies. Standardowe ustawienia przeglądarki internetowej zezwalają na zapisywanie ich na urządzeniu końcowym Użytkownika. Kontynuowanie przeglądania serwisu bez zmiany ustawień traktujemy jako zgodę na użycie plików cookies. Więcej w Polityce Cookies. Ukryj komunikat