zabezpieczając przed nadmiernym parowaniem wody, wysuszeniem i przemarznięciem. Nie zapominaj, że każdy krem, którego użyjesz powinien zawierać filtry ochronne UVA i UVB. Unikaj kremów, które zostawią na skórze lekką, nawilżającą warstwę. Może ona spowodować „ścięcie”
kosmetyków, które później nałożysz. W takich warunkach doskonale zda egzamin również silikonowa baza pod podkład, która doskonale stopi się z Twoją skórą.
Kolejnym krokiem jest nałożenie pudrowego podkładu w kompakcie, który dzięki zawartości większej ilości pigmentów i odpowiedniej konsystencji jest bardziej odporny na zmianę temperatury niż podkład płynny. Kości policzkowe możesz podkreślić różem w musie. Takie na bazie silikonu będzie najlepszy. Unikaj natomiast różu na bazie wazeliny, który rozmywa się pod wpływem ciepła.
Błyszczyk zastąp szminką z zawartością substancji odżywczych i wosku, dzięki czemu zabezpieczysz usta przed utratą wilgoci. Poza tym szminka jest dużo trwalsza niż błyszczyk, więc nie musisz jej tak często aplikować.
W
zimie świetnie sprowadzają się wodoodporne kredki do oczu i tusze do rzęs, które nie mają tendencji do rozpływania się przy zmianie temperatur. Jeżeli chodzi o cienie do powiek, to wybierz te w formie musu, nałóż delikatnie na górną powiekę. Dobierz dwa ciepłe lub dwa chłodne odcienie. Jaśniejszy nałóż od środka, ciemniejszy w zewnętrznych kącikach oczu.
Pamiętaj również, aby po powrocie ze stoku i zmyciu
makijażu, nałożyć lżejszy, nawilżający krem, który złagodzi skutki
zimowych eskapad i nie dopuści do wysuszenia skóry w ogrzewanych pomieszczeniach.
Malwina Wierzbowska
www.ukryte-piekno.pl
Fot. Łukasz Bera
Komentarze