Wiosna sprzyja noszeniu i eksponowaniu biżuterii. Dzieje się tak z dwóch powodów. Pierwszy, bardzo prozaiczny to zrzucanie puchowych kurtek, grubych swetrów i wełnianych szalików – wisiorki i korale po prostu w końcu widać! Wyskakują spod warstw ciepłych, zimowych ubrań, ukazując się całemu światu i prezentując okazale. Z kolei sama wiosna ma w sobie coś takiego, że kobiety nagle zaczynają się inaczej ubierać. Bardziej kolorowo, śmielej, odważniej. Towarzyszy temu wzmożony atak bransoletek, przypinek, klipsów i tym podobnych. Płeć piękna chce się przypodobać nie tylko mężczyznom, ale całemu światu i czyni to również poprzez biżuterię.
Ozdoby filcowe cieszą się w tym roku ogromnym zainteresowaniem. Zarówno ze strony kupujących, ale także osób zajmujących się wyrobem biżuterii hobbistycznie. Wiele sklepów internetowych, które oferuje wyroby unikatowe, tworzone w pojedynczych egzemplarzach, posiada w swoim asortymencie biżuterię z filcu. Artyści, którzy projektują ozdoby nietuzinkowe, szukając nowych form sztuki, sięgają po filc właśnie.
Filc to wyrób włókienniczy otrzymywany przez proces zwany spilśnianiem. Spilśnianie polega na łączeniu włókien w zwartą masę. Aby wzmocnić powstałe między włóknami połączenia, używa się gorącej pary wodnej, słabych roztworów kwasów lub zasad, a także nacisku i tarcia. Surowcem, z którego tworzy się filc, może być albo wełna i sierść prawie wszystkich zwierząt hodowlanych lub niektóre sztuczne włókna. Ogólnie rozróżnia się filce bite i filce tkane. Te drugie wykonuje się z wełen owiec, lam bądź sierści kóz. Co ciekawe, filc uznaje się za jeden z najstarszych wytwarzany przez ludzi materiał. Na terenie dzisiejszej Turcji znaleziono ślady filcu, które to są datowane na 6500 lat przed naszą erą. Bardziej zaawansowane technicznie wyroby filcowe zostały odkryte zaś w tak zwanej wiecznej zmarzlinie na Syberii, które powstały najprawdopodobniej około 600 roku naszej ery.
Abstrahując od historycznych tradycji czy pierwotnego przeznaczenia filcu (czyli głównie kapelusze, tak zwane walonki – rosyjskie ciepłe buty do połowy kostki), obecnie stał się on po prostu modny. W galeriach handlowych na stoiskach z biżuterią, trudno nie znaleźć czegoś wykonanego z tego materiału. Sklepy popularnych marek również oferują filcowe dodatki. Trendy stały się filcowe wykończenia i przyozdobienia. Ale każdy z nas także może spróbować zrobić coś samemu z tego tworzywa! W Internecie znajdziemy wiele poradników, które krok po kroku pokierują nami, jak wykonać proste ozdoby z filcu. Więc jeśli tylko marzy nam się piękny naszyjnik z filcowych kwiatów, mamy do wyboru dwie opcje: albo potrudzić się i samemu spróbować coś zrobić, albo udać się do sklepu i kupić gustowną filcową biżuterię. Jedno jest pewne: tej wiosny musimy mieć coś z filcu!
Sylwia Pardej
(sylwia.pardej@dlalejdis.pl)
Komentarze