W karnawale wszystko musi lśnić i przyciągać uwagę. Warto o tym pamiętać, nawet jeśli nie wybierasz się na większą imprezę czy bal. Trochę karnawałowego blasku doda uroku również spotkaniu z przyjaciółkami czy niezobowiązującej domówce.
Jednym z najważniejszych elementów karnawałowego looku jest oczywiście odpowiedni makijaż. Zanim się do niego zabierzemy, warto poznać tegoroczne trendy i przypomnieć sobie o zasadach, które obowiązują zawsze. Pamiętajmy, że make up musi być odpowiednio dobrany nie tylko do stroju, ale również do karnacji i do okazji. Dobry, nawet z małej czarnej uczyni suknię balową, natomiast nieodpowiedni zepsuje całą stylizację.
Jak co roku, karnawałowy makijaż powinien być wyrazisty. W większości przypadków należy wybrać czy wolimy podkreślić oczy, czy usta, jednak karnawałowe szaleństwo pozwala zrobić wyjątek i od tej reguły. Jeśli chodzi o oczy, wciąż nieustannie królują smoky eyes. U Eliego Saaba są w wersji klasycznej, natomiast u Michaela Korsa zaczynają się w połowie powieki, dzięki czemu powiększają oczy. Frida Giannini, dyrektor kreatywna domu mody Gucci, na ten sezon zaproponowała odważne smoky eyes w odcieniach purpury, bordo i oranżu.
Według innych dyktatorów mody, takich jak Giorgio Armani czy Raf Simons, dyrektor kreatywny domu mody Christian Dior, w tegorocznym karnawale na powiekach powinny królować złoto lub srebro. Możemy pokryć połyskliwym pyłem całe powieki, lub rozjaśnić je nierównomiernie drobinkami cienia. Metaliczne cienie przydadzą się latem, dlatego wybór takiego makijażu będzie również ekonomiczny.
Karnawałowe usta powinny być soczyste i apetyczne. U Very Wang uwagę przyciągały ciemne i matowe, u Dianne von Furstenberg intensywnie różowe, a u Eliego Saaba słodko-brzoskwiniowe. Interesującą i oryginalną propozycję makijażu zaprezentowały modelki na pokazie Diora, ich usta były całe pokryte drobinkami ciemnego brokatu.
W karnawale cera powinna być jeszcze bardziej zadbana niż zwykle, ponieważ intensywny i błyszczący makijaż wydobywa wszelkie mankamenty. Z tego powodu naprawdę warto zainwestować w niezawodny podkład oraz pamiętać o codziennej pielęgnacji. Bardzo ważne, żebyśmy przemyślały, jaki efekt chcemy osiągnąć, zanim zaczniemy nakładać karnawałowy make up, inaczej może przemienić się on w karnawałową maskę.
Kinga Kata
(kinga.kata@dlalejdis.pl)
Fot. sxc.hu
Komentarze