Podręcznik „Bukiety z krepiny” to odpowiedź na oczekiwania czytelniczek, które nie chcą kupować sztucznych, zakurzonych kwiatów w kwiaciarniach, ale nie mają też ochoty na rośliny żywe, które po kilku dniach tracą swój urok. Dodatkowo dzięki „Bukietom z krepiny” osoby te mogą też wykazać się inwencją twórczą i rozwijać zdolności manualne. Wszystko to zostało w podręczniku wyjaśnione krok po kroku.
Najnowszy poradnik Marie Chevalier posiada trzy główne zalety. Pierwsza to ilustracje i forma wydania. Książka została bardzo dobrze dopracowana od strony graficznej. Ilustracje są kolorowe i wyraźne, szczegółowo obrazują czynności, jakie twórca kwiatów z bibuły lub krepiny ma wykonać, a przy tym ozdabiają treść i uprzyjemniają lekturę. Drugi pozytyw to standardowy dla Wydawnictwa RM „przybornik”, umieszczony w pierwszym rozdziale. Jest to spis narzędzi, które przydadzą nam się podczas wykonywania dekoracji. Szczegółowo opisano w nim rodzaje i kolory krepiny, ale też kleje, sznurki i nożyczki – wszystko, z czym musimy zasiąść do stołu, by nie trzeba było ponownie od niego wstawać podczas pracy nad dziełem. Trzeci plus to kilkanaście pomysłów na bukiety i pojedyncze kwiaty oraz szczegółowo opisane czynności, które musimy krok po kroku wykonać. Każdy bukiet zrobiony jest z szablonów o rzeczywistych rozmiarach, co ułatwia pracę osobom początkującym.
„Bukiety z krepiny” to książka dobra zarówno na prezent dla kogoś bliskiego, jak i dla siebie samej. Bogato ilustrowany przewodnik rozwija wyobraźnię, zdolności manualne oraz samodzielne myślenie. Dzięki niemu nauczymy się dekorować mieszkanie sztucznymi, ale równie pięknymi jak te żywe, kwiatami oraz będziemy tworzyć bukiety jako wyjątkowe i zaskakujące upominki.
Joanna Swojak
(joanna.swojak@dlalejdis.pl)
Marie Chevalier, „Bukiety z krepiny”, wyd. 2, Warszawa, Wydawnictwo RM, 2014
Komentarze