Chcieć to móc

6. odcinek 2. sezonu Perfekcyjnej Pani Domu.
Ile osób dało by wiele by w ich mieszkaniu pojawił sie dodatkowy pokój? Ile było by niezwykle zachwyconych gdyby ich codzienna przestrzeń zwiększyła się o kilka metrów?

Małgosia Rozenek w dzisiejszym odcinku Perfekcyjnej Pani Domu spotkała dwie kobiety, dla których przestrzeń nie stanowiła problemu, gdyż zamieniły jeden z pokoi w swoich mieszkaniach na "magazyn".

Kamera TVN-u dotarła dziś do Zgierza, gdzie w przytulnym mieszkaniu uczestniczka programu - Joasia mieszka wraz ze swoją rodziną, synem Kubą, córką Pauliną i mężem Sławkiem. Domownicy uważają Asię za dobrą gospodynię, wszyscy razem jednak zgodnie potwierdzają, iż rodzina sprzątać nie lubi. Joasi problemem jest również to, iż nie może poradzić sobie ze swoimi rzeczami, gromadzi ich zbyt wiele, szczególnie ubrań. Nie ma chęci i czasu na ich posegregowanie i uporządkowanie. W jej mieszkaniu sporo jest kurzu i pajęczyn, wszędzie widać kolekcjonowane ubrania. Małgosia była bardzo zdziwiona, że Joasia wraz z mężem i synkiem gnieżdżą sie w pokoju dziennym podczas, gdy jeden z pokoi stoi bezużyteczny pełniąc rolę graciarni.

W Lublinie zaś mieszka Basia, o której współpracowniczka miała jak najlepszą opinię. Twierdziła, że jest ona osobą perfekcyjną, uporządkowaną a jej mieszkanie musi lśnić czystością. Tylko rodzina wiedziała dlaczego Basia nie chce do siebie nikogo zapraszać. Dlaczego nie pokazuje mieszkania, w którym prócz kurzu mieszka tona dokumentów. W którym z sentymentu Basia przechowuje 3 pralki, a w kuchni wszystko stoi w pudełkach i siatkach. I tu w trakcie oglądania materiału Perfekcyjna Pani Domu napotkała pokój - magazyn. Z niepotrzebnymi rzeczami, regałami zapełnionymi byle czym, z zajętą przestrzenią użytkową.

Widząc jakie problemy obie uczestniczki mają z zorganizowaniem się Małgosia przygotowała im trzy zadania: posprzątanie regału, organizację przedmiotów do odpowiednich pojemników i przygotowanie nakrycia stołu. Dziewczyny potrzebowały wielu rad. Podobnie jak osoby oglądające dzisiejszy odcinek mogły dowiedzieć się m.in.: jak przechowywać zioła, by dłużej zachowały świeżość, jak poradzić sobie z cieknącym kranem zanim przyjdzie hydraulik czy jak odświeżyć obuwie.

Odcinek ten był niezwykły. Małgosia z każdą z uczestniczek zawarła pakt. Jeśli one uporządkują swoje pokoje - magazyny, ona przygotuje im niespodzianki. W Zgierzu wolny pokój przystosuje dla Kuby, w Lublinie przyjedzie do Basi z nowymi meblami do kuchni. Taka zachęta była wystarczająca, aby obie uczestniczki mocno zabrały się do pracy. Joasia rzuciła się w wir wyrzucania. Do worków na śmieci trafiało mnóstwo rzeczy, takich czystek nie spodziewała sie nawet jej córka Paulina. Basia dzielnie uporządkowała sterty dokumentów, a w pokoju graciarni znalazła nowe - lepsze przeznaczenie dla każdego z regałów. Po kilku dniach mieszkania już nie przypominały tych sprzed wizyty u Małgosi. W obu domach było schludnie, a przede wszystkim czysto. W obu test białej rękawiczki przeszedł absolutnie bezbłędnie.

Zwyciężczynią dzisiejszego odcinka została Basia. Zadowolona, iż w końcu nie wstyd jej było zapraszać do siebie gości, a współpracowniczka zastała jej dom właśnie takim jakim go sobie wyobrażała. Obie dziewczyny wyszły z programu nie tylko z szarfami odpowiedzialności, z dużą wiedzą o tym jak szybko i sprawnie uporządkować swoje mieszkania, ale i z pięknymi nowymi pokojami.

Już za tydzień w kolejnym odcinku Perfekcyjnej Pani Domu o koronę powalczą dwie zagubione w świecie sprzątania uczestniczki.

Anna Pytel
(anna.pytel@dlalejdis.pl)

Fot. TVN



Komentarze




Społeczność

Newsletter

Reklama

 
W tej witrynie stosujemy pliki cookies. Standardowe ustawienia przeglądarki internetowej zezwalają na zapisywanie ich na urządzeniu końcowym Użytkownika. Kontynuowanie przeglądania serwisu bez zmiany ustawień traktujemy jako zgodę na użycie plików cookies. Więcej w Polityce Cookies. Ukryj komunikat