Nic dziwnego, więcej słońca to lepszy nastrój i większa radość z życia. Stajemy się weselsi i częściej się uśmiechamy, ale czy w tej całej euforii nie zapominamy o odpowiedniej ochronie? Słońce, poza tym, że niesie ze sobą wiele pozytywnych aspektów ma też negatywny wpływ na naszą skórę, a nawet zdrowie. Już chyba każdy wie, że ochrona na plaży, to obowiązek, ale ile osób pamięta o tym, aby chronić swoją skórę także w mieście?
Czy wiesz, że…
Dwa typy promieni słonecznych, które docierają do powierzchni ziemi i wpływają na naszą skórę, to promieniowanie UVA, które odpowiedzialne jest za opalanie i przedwczesne starzenie skóry oraz UVB, odpowiedzialne za poparzenia słoneczne, nowotwory skóry i uszkodzenia oczu.
Należy pamiętać, że opalenizna, której tak bardzo wyczekuje większość z nas, jest mechanizmem obronnym naszej skóry przed promieniowaniem. Osoby o jasnej karnacji są bardziej narażone na działanie promieni UV, również z wiekiem zmniejsza się ilość wytwarzanej melaniny, co za tym idzie podatność na szkodliwe działanie promieni słonecznych jest większa.
Chociaż najwięcej o szkodliwości promieniowania UV mówi się przed sezonem urlopowym i w jego trakcie, powinniśmy pamiętać, że jesteśmy na nie narażeni przez cały rok. Dlatego o kremie ochronnym powinniśmy pamiętać nie tylko na wakacjach i stoku narciarskim. Nasza skóra potrzebuje ochrony także podczas wyjścia do pracy, czy na spacer.
O tym warto pamiętać
Najważniejsze, aby korzystać ze słońca z rozsądkiem i umiarem, dlatego cieszmy się każdym słonecznym dniem, a stosowanie filtrów włączmy przynajmniej do codziennej pielęgnacji twarzy. Marka Novaclear stworzyła linię Urban Sunblock, w której znajdziemy aż trzy rodzaje kremów ochronnych do skóry twarzy, z podziałem na typ cery – suchej, wrażliwej i tłustej.
Fot. NovaClear
Informacja prasowa
Komentarze